Już 78 szpitali chce się sprywatyzować
Rząd ogłasza sukces w prywatyzacji służby zdrowia. Wzrasta liczba szpitali, które chcą się skomercjalizować. Na początku lutego było ich 57, a po ogłoszeniu dwa tygodnie temu rządowego programu liczba ta wzrosła do 78 - poinformowała minister Ewa Kopacz. - To fiasko i topienie publicznych pieniędzy - mówi DZIENNIKOWI były wiceminister zdrowia PiS Bolesław Piecha.
- NFZ oszczędza... na dzieciach
- Prawa rodzących kobiet są wciąż łamane
- Mieli ratować szpitale, ale się pokłócili
- Kopacz nie wybiera się do Brukseli
- Rząd pomoże w przekształceniach szpitali
- Kryzys może uderzyć w chore dzieci
- Awaryjny plan rządu w sprawie szpitali
- Szpitale się nie prywatyzują, bo nie chcą
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najwięcej szpitali, które chcą być spółkami, jest Na Mazowszu, Lubelszczyźnie i Pomorzu - poinformowała minister zdrowia Ewa Kopacz. 65 szpitali przekształciło się już w spółki bez pomocy rządu.
Minister Kopacz zapowiedziała, że są planowane zmiany w ustawach zdrowotnych, tak aby komornik nie mógł zająć stu procent majątku zadłużonego szpitala, a zaledwie 25 procent.
"To fiasko programu Ewy Kopacz" - przekonuje Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia w rządzie PiS. "Ten program to topienie publicznych pieniędzy. Nie ma żadnych kryteriów korzystania z budżetowych środków, a więc może dostać je szpital, który powinien zostać zamknięty. To szczególnie niepokoi w czasach kryzysu - dodaje Piecha
>>> Przeczytaj o szczegółach planu komercjalizacji szpitali
Pytana o środki Kopacz przypomniała, że zaplanowano na ten cel 2,7 mld zł, które początkowo miały być przeznaczone dla wszystkich szpitali, ponieważ w myśl ustawy, którą zawetował prezydent, przekształcenie byłoby obligatoryjne.
Resort w najbliższych tygodniach złagodzi też rozporządzenie regulujące warunki dostosowania do roku 2012 norm i warunków w szpitalach.
Rządowy plan "Ratujemy polskie szpitale" przewiduje, że samorządy, które będą uczestniczyć w programie, mogą liczyć na rządową pomoc w spłacie długów szpitali. Ma ona polegać na umorzeniu zobowiązań bądź spłacie w formie dotacji celowej, poręczeniu (po zawarciu ugody z wierzycielami cywilnoprawnymi) oraz kredycie z BGK.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!