PO krytykuje pomysł PiS ws. opcji
Opcje i pomysły na pomoc przedsiębiorstwom w rozwiązaniu tego problemu poróżniły w "Kropce nad i" w TVN 24 posłów Tadeusza Cymańskiego z PiS oraz Sebastiana Karpiniuka z PO. Dziś PiS przedstawiło projekt pomocy w spłacie opcji, który przewiduje obniżenie opłat sądowych, jeśli przedsiębiorstwa będą procesowały się z bankami. PO krytykuje ten pomysł, choć dopuszcza dyskusję nad projektem.
- Rząd już wie, jak pomóc w sprawie opcji
- PiS ma pomysł na toksyczne opcje walutowe
- Tak mamy się wyzwolić z opcji walutowych
- Pawlak: Dostajemy cały zamówiony gaz
- Ustawowa likwidacja opcji niemozliwa
- Lewica chce kasacji opcji - jak PSL i PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podstawowym założeniem projektu PiS jest ułatwienie firmom dochodzenia swoich praw przed sądem m.in. umożliwienie im występowania do sądu o zawieszenie egzekucji wynikającej z umowy z bankiem aż do zakończenia procesu. "Przepisy mają zablokować regres banku w stosunku do swoich wierzycieli" - tłumaczył Tadeusz Cymański. Jak argumentował, banki, które mają uprzywilejowaną, bardzo mocną pozycję, mogą zniszczyć firmę, bo ta nawet jeśli wygra proces, będzie już "ekonomicznie martwa", najpierw gdy pokryje koszty wynikające z umowy.
Przeczytaj, jak PiS chce rozwiązać sprawę opcji
"Nawet jeśli przedsiębiorca w końcu wygra proces, to zanim to się stanie - a sąd nierychliwy - w tym czasie będzie już miał konto zajęte, ludzi zwolnionych, kontrahentów utraconych i przejętych przez konkurencję. Żegnaj, Gienia, świat się zmienia, do widzenia!" - wyjaśniał Cymański.
Dodał, że projekt ten nie blokuje postępowania sądowego ani też nie przesądza o winie.
Cymański podkreślił jednak, że PiS samo jest krytyczne wobec proponowanego projektu i otwarte na dyskusję. "Może propozycja jest niedoskonała, ale to jest projekt wyjściowy" - dodał.
Dowiedz się, co rząd planuje zrobić z opcjami
"Platforma projektu PiS nie odrzuca, ale proponuje dyskusję" - zaznaczył Sebastian Karpiniuk (PO). Wskazał też braki projektu. "Nie można wkładać wszystkich przedsiębiorców do jednego worka, bo część z nich grała opcjami i na początku zarabiała na tym, inna część - nie miała pełnej świadomości warunków umowy" - tłumaczył Karpiniuk.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!