Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

"Można powiedzieć, że Tusk nas oszukuje"

2009-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kownacki: Można powiedzieć, że Tusk nas oszukuje

Kownacki: Można powiedzieć, że Tusk nas oszukuje Fot. Marcin Kalinski / Inne

"Rozmawiałem z kilkoma ambasadorami bogatych państw europejskich i każdego z nich pytałem, jak widzą perspektywę możliwości wprowadzenia euroobligacji. Wszyscy robili okrągłe oczy" - mówi prezydencki minister Piotr Kownacki i podsumowuje słowa Donalda Tuska o euroobligacjach: "Sądzę, że to jest, można powiedzieć, oszukiwanie".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki co prawda pochwalił Donalda Tuska za sukces, jakim jest odsunięcie Eriki Steinbach od rady fundacji Ucieczka, Wypędzanie, Pojednanie, ale... na tym się skończyło.

>>>Kownacki chwali Tuska za klęskę Steinbach

"Nie widać korzyści z wizyty premiera Tuska na szczycie Unii. Przewodniczący Barroso dał się sfotografować na tle polskiej flagi. Jeżeli to jest to, o co chodziło premierowi Tuskowi, to odniósł sukces" - kpił Kownacki.

Na temat euroobligacji prezydencki minister stwierdził: "Nie wiem, czy premier sam wymyślił temat euroobligacji, czy jego pracownicy. To jest trudna sprawa, jeśli chodzi o euroobligacje. Ja rozmawiałem z kilkoma ambasadorami bogatych państw europejskich i każdego z nich pytałem, jak widzą perspektywę możliwości wprowadzenia euroobligacji. Wszyscy robili okrągłe oczy i wszyscy mówili, że nic o czymś takim nie słyszeli... Więc wygląda, że to jest wyłącznie taki pomysł propagandowy współpracowników pana premiera" - powiedział Kownacki w Radiu Zet.

Na pytanie Moniki Olejnik, czy premier nas oszukuje i czy ludzie z otoczenia premiera nas oszukują, Kownacki odpowiedział: "Sądzę, że to jest, można powiedzieć, oszukiwanie. Można też powiedzieć, że rodzaj propagandy. A więc stwarza się fikcyjne zagrożenie, wmawia się ludziom, że są zagrożeni, a potem się ogłasza, że dzięki moim wysiłkom nie ma już tego zagrożenia. Czyli po prostu, no pełna fikcja, pełny teatr" - mówi Kownacki.

Kownacki skomentował też komunikat krajów Unii o walce z protekcjonizmem. "Niestety on nadal nam grozi, dlatego że to jest po prostu komunikat, to nie żaden akt prawny, to nie jest dokument, który ma moc wiążącą" - mówi minister.

TOKU
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «