PiS chce ukarania Niesiołowskiego
Nie ustaje wojna między PiS a Stefanem Niesiołowskim. Tym razem to partia Jarosława Kaczyńskiego domaga się ukarania znanego z ciętego języka wicemarszałka Sejmu. Niesiołowski porównał senator PiS Dorotę Arciszewską-Mielewczyk do szefowej Związku Wypędzonych Eriki Steinbach.
- "Prezydent robi komunistyczną propagandę"
- Niesiołowski: PiS ma swoją Steinbach
- "Jarosław Kaczyński obraził Gabon"
- Niesiołowski przed sądem za obelgi
- Prezydent nie podał ręki Niesiołowskiemu
- Kaczyński walczy z Niesiołowskim z sądzie
- Uczcie się od Jacka Kurskiego
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
We wniosku do sejmowej komisji etyki podkreślono, że "wbrew powszechnie znanym faktom zarzucił Dorocie Arciszewskiej-Mielewczyk celowe pogarszanie relacji polsko-niemieckich".
>>> Niesiołowski: PiS ma swoją Steinbach
PiS przywołuje także wypowiedź Niesiołowskiego dla wtorkowego DZIENNIKA, w której wicemarszałek Sejmu powiedział: "W Polsce mamy również własną Erikę Steinbach w osobie pani Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk, która wybitnie szkodzi stosunkom polsko-niemieckim i Polsce; jeżeli tak bardzo oburzamy się na Steinbach, to niech PiS zmusi do milczenia jej polskiego odpowiednika".
Złość PiS nie robi na Stefanie Niesiołowskim żadnego wrażenia. Podkreślił, że użyte przez niego porównanie jest trafne. "Pani Steinbach psuje stosunki polsko-niemieckie i podsyca antypolskie resentymenty; podobnie pani Arciszewska-Mielewczyk podsyca resentymenty antyniemieckie" - ocenił.
Jeśli Komisja Etyki Poselskiej uzna, że poseł naruszył zasady etyki parlamentarnej, może zwrócić mu uwagę, upomnieć go lub udzielić mu nagany.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!