Cimoszewicz: doceniono moje kompetencje
Włodzimierz Cimoszewicz potwierdza DZIENNIKOWI, że będzie walczył o fotel szefa Rady Europy. Dziś premier Donald Tusk ujawnił, że były szef rządu i minister spraw zagranicznych, od lat związany z lewicą, będzie oficjalnym kandydatem Polski. Wybór zostanie dokonany na początku czerwca.
- Anna Fotyga może być twarzą Polski w ONZ
- Oleksy: Cimoszewicz to dyktator
- Napieralski może być wkurzony na Cimoszewicza
- Kwaśniewski promuje Sikorskiego do NATO
- Miller nie chce do Brukseli. Woli Sejm
- Tusk zwerbował Cimoszewicza. SLD ma kłopot
- Cimoszewicz nie chce do Brukseli
- "Tusk chce Cimoszewicza, by pognębić SLD"
- Rosja poprze Cimoszewicza w Radzie Europy?
- Szef SLD wściekły na Cimoszewicza
- Kaczyński pogratuluje Cimoszewiczowi
- Rycerz lewicy pojechał w inną stronę
- Tusk chce Cimoszewicza, ale poparł rywala
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uważam, że polski rząd słusznie uznał, że mamy szczególne prawo do uzyskania większego wpływu na funkcjonowanie tej nie tylko zasłużonej w przeszłości, ale wciąż ważnej europejskiej organizacji. Dlatego z pełną powagą potraktowałem skierowaną pod moim adresem propozycję rządu" - powiedział DZIENNIKOWI Włodzimierz Cimoszewicz.
>>> "Tusk chce Cimoszewicza, by pognębić SLD"
Podkreślił, że oferta Platformy Obywatelskiej była dla niego zaskoczeniem, bo "narusza mocno zakorzeniony w polskiej polityce schemat stawiania na swojaka". "Ale skoro zdecydowano się docenić kompetencje, to mogłem temu jedynie przyklasnąć" - dodał senator.
Włodzimierz Cimoszewicz zaznacza również, że zna Radę Europy. "Kilka lat byłem w Zgromadzeniu Parlamentarnym. Jako minister spraw zagranicznych kierowałem też tzw. Komitetem Ministrów. Znam Europę i jej problemy, także te ze sfery praw i wolności, praworządności i demokracji. Uznałem więc, że propozycję należy przyjąć. Ewentualny sukces, o który musimy zabiegać wraz z rządem, będzie przecież sukcesem Polski" - mówi Cimoszewicz.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!