Ziobro chce "zbadania nacisków rządu Tuska"
Posłowie PiS Zbigniew Ziobro i Arkadiusz Mularczyk chcą, żeby sejmowa komisja śledcza do spraw nacisków zbadała także ewentualne nieprawidłowości za rządów Donalda Tuska. Jakie? Na przykład, naciski na prokuratora, który ujawnił akta mafii paliwowej prezesowi PiS albo odwoływanie śledczych badających sprawę kardiochirurga Mirosława G.
- Ziobro: Czuma chce mieć krew na rękach?
- Czuma porażką Ziobry
- Nocna pogróżka posła PiS z komisji śledczej
- Platforma ma dokumenty na Ziobrę
- Komisja zbada naciski rządu Tuska?
- "Andrzej w speckomisji?! Ale jaja"
- Mularczyk: Informacje o Czumie do nas docierały
- Ziobro przesłuchiwany przez prokuraturę
- Czy Ziobro kazał nacisnąć żonę Kaczmarka?
- Sromotna porażka posła PiS
- Kłótnia zamiast obrad komisji śledczej
- Śledczy przyjrzą się z bliska Karpiniukowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W tej sprawie PiS złożyło w Sejmie projekt zmian w uchwale powołującej komisję śledczą ds. nacisków" - powiedział dziś Arkadiusz Mularczyk. "Chodzi o możliwość zbadania na komisji głośnych spraw, takich jak naciski na prokuratora Wojciecha Miłoszewskiego albo śmierć oficer ABW, która popełniła samobójstwo."
>>>Platforma ma dokumenty na Ziobrę
Miłoszewski to prokurator z Krakowa, który twierdzi, że nie chciał donieść na byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę w sprawie ujawnienia akt mafii paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdy ten ostatni nie piastował żadnej funkcji państwowej.
Miłoszewski powiedział, że za czasów rządu PO - PSL wywierano na niego naciski, żeby złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ministra Ziobrę.
Inna sprawa, to śmierć oficer ABW. Zdaniem niektórych posłów opozycji była ona mobbingowana w pracy.
>>>Komisja zbada naciski rządu Tuska?
Mularczyk i Ziobro chcą też wyjaśnienia okoliczności, w jakich odwoływano prokuratorów badających głośną sprawę kardiochirurga Mirosława G. Obaj twierdzą, że komisja w obecnej formie zajmuje się udowadnianiem, że przez ostatnie lata winę za wszystkie nieprawidłowości ponoszą były premier Jarosław Kaczyński i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Sebastian Karpiniuk z PO, przewodniczący komisji śledczej ds. nacisków, zdecydowanie sprzeciwia rozszerzeniu kompetencji komisji. "Wszystkie pomysły, mające utrudniać nasze prace, będą gilotynowane" - zapowiedział niedawno Karpiniuk.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!