Kobiety Lewicy apelują do premiera
Kobiety Lewicy apelują do premiera, żeby poparł ich projekty w sprawie in vitro i zwalczania przemocy w rodzinie. Z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet przypomniały, że u marszałka Sejmu leżą gotowe projekty. I piętnują działalność pełnomocnik rządu Iwony Radziszewskiej.
- Masz koszulkę z Che? Czeka cię więzienie
- Równouprawnienie daje nam figę z makiem
- Rajstopy jednorazówki na Dzień Kobiet
- Minister: Erotyczny spot obraża kobiety
- Posłanki PO nie chcą w Sejmie innych kobiet
- Kobiety zbierają podpisy, bo chcą zmian
- Lech Kaczyński popiera walkę o parytet
- Kobiety mówią, że premier jest za parytetem
- Nie będzie refundacji in vitro. Przez kryzys
- Tajemnice ofiar przemocy zagrożone?
- Warszawa szykuje się na związkowy najazd
- 8 marca - święto harpii?
- Dziś w kościołach: Nie dla in vitro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Klub Lewicy domaga się od premiera sprawozdania z aktywności i dotychczasowych działań pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Elżbiety Radziszewskiej oraz przedstawienia wykazu jej kompetencji.
"Mamy pytanie do premiera, w jakim celu przed rokiem przy okazji 8 marca powierzono funkcję pełnomocnika minister Radziszewskiej" - mówiła na konferencji prasowej w Sejmie wiceszefowa SLD Jolanta Szymanek-Deresz.
Dodała, że do tej pory pełnomocnik nie przedstawiła żadnego stanowiska wobec kwestii związanych z jej kompetencjami. Zaznaczyła, że Radziszewska m.in. nie zabrała głosu w kwestii refundacji in vitro i wychowania seksualnego. "Nie wykazuje się ona żadną aktywnością" - mówiła Szymanek-Deresz.
"Dlatego mamy nadzieję, że będzie jakiś nowy pełnomocnik" - powiedziała z kolei Katarzyna Piekarska z SLD. Wezwała Donalda Tuska, żeby sięgnął po gotowe już projekty ustaw, choćby ustawy o rodzinie. Jej zdaniem są one blokowane przez marszałka Sejmu. "Leżą w tak zwanej zamrażarce" - mówiła Piekarska.
>>> Dlaczego poszłam na Manifę
Posłanka Izabela Jaruga-Nowacka zapewniła, że kobietom nie chodzi o to, żeby same kobiety były w rządzie. Ale żeby była przestrzegane parytety w parlamencie i rządzie.
Posłanki Lewicy wspomagali posłowie Ryszard Kalisz i Tadeusz Iwiński.
Konferencję zorganizowano z okazji Dnia Kobiet i odbywającej się w Warszawie Manify. Manifa to manifestacja organizowana od 2000 roku w Dzień Kobiet przez środowiska feministyczne. W tym roku została zorganizowana po raz dziesiąty. Jej uczestnicy chcą zwrócić uwagę opinii publicznej na: przemoc wobec kobiet, in vitro, parytety w wyborach, rozdział Kościoła od państwa, szacunek dla pracy matek.
Podobne Manify odbywały sie w kilku innych dużych miastach Polski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!