PO ma pomysł, jak zmusić posłów do pracy
W Sejmie powinni zasiadać wyłącznie posłowie zawodowi, którzy będą w pełni poświęcać się pracy parlamentarnej. Taki pomysł na Sejm ma Platforma Obywatelska. Dziś, jak wynika z danych Kancelarii Sejmu, na 460 posłów tylko 141 zajmuje się posłowaniem zawodowo.
- Platforma stawia na samokontrolę
- Znany adwokat straci mandat poselski?
- Szef MON tłumaczy się z posad
- "Andrzej w speckomisji?! Ale jaja"
- Posłowie żądają darmowych biletów na mecze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Reszta łączy sprawowanie mandatu z innymi zajęciami, jak na przykład dyrektor szkoły, prezes spółki czy lekarz. Tylko nieliczni na czas wykonywania mandatu biorą urlopy bezpłatne - reszta zarabia poza parlamentem.
Jeśli pomysł PO wszedłby w życie, na Wiejskiej zasiadaliby tylko posłowie zawodowi. Od tej reguły wyłączeni byliby tylko wykładowcy uczelni wyższych - pisze "Metro".
"Każdy, kto decyduje się zostać posłem, powinien z chwilą wybrania całą swoją energię poświęcić pracy w parlamencie" - twierdzi Jerzy Budnik z PO, szef komisji regulaminowej i spraw poselskich, który jest zwolennikiem uzawodowienia stanowiska parlamentarzysty. Przyjmując takie przepisy, unikniemy ukrytego lobbingu.
"Teraz taki niezawodowy poseł może forsować zmiany w ustawach korzystne dla niego samego" - uważa Budnik. Odpowiednimi zmianami w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora już zajmuje się sejmowa komisja regulaminowa.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!