Minister edukacji krytykuje prezydenta
Minister edukacji Katarzyna Hall jest zawiedziona stanowiskiem prezydenta, który zawetował ustawę przewidującą posłanie sześciolatków do szkoły. Minister jest przekonana, że weto zostanie w Sejmie odrzucone, bo rząd poprze Lewica, ale twierdzi, iż kolejny tydzień w przygotowaniach do reformy oświaty zostanie zmarnowany.
- Platforma chce "przekupić" nasze dzieci
- Prezydent zaszkodził wnuczce
- "Ratuj Maluchy" nie puści 6-latków do szkół
- Nie eksperymentujmy na dzieciach
- Sześciolatki i tak pójdą do szkół
- Minister edukacji podpadła rodzicom
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Katarzynie Hall wydawało się, że wczoraj przekonała Lecha Kaczyńskiego do podpisania ustawy. "Namawiałam prezydenta, żeby był ojcem zgody w sprawie edukacji" - mówiła dziś w TVN 24. "Pan prezydent na własne życzenie z tej zgody się wypisał" - podsumowała Hall.
>>> Prezydent nie puszcza 6-latków do szkoły
Pani minister jest spokojna o obalenie weta. Ale uważa, że zostanie zmarnowany kolejny tydzień. A samorządy, które odpowiadają za szkoły, muszą mieć czas na działania logistyczne, czyli przygotowanie placówek na przyjęcie sześciolatków i choćby powiadomienie rodziców.
Uzasadnienie weta minister edukacji uznała za "kuriozalne".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!