Tusk wytłumaczy się przed PO z futbolu
Na 300 złotych kary dla premiera i jego futbolowej drużyny się nie skończy. Wyjaśnień w sprawie czwartkowego meczu i nieobecności na głosowaniach żąda też klub PO. "Sportowców nie ominie bura" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik dyscypliny klubu Mirosława Nykiel. Nie wyklucza kar finansowych.
- Premierze - graj, nie pękaj
- Bielan o Tusku: Ręce opadają
- Tusk gra w piłkę, zamiast głosować w Sejmie
- Zamiast być w Sejmie, ganiali po boisku
- Premier zapłaci 300 zł kary za grę w piłkę
- Tusk: Przepraszam, że grałem w piłkę
- Kaczyński nie pokopie z Tuskiem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Na pewno będę domagała się wyjaśnień w sprawie nieobecności na czwartkowych głosowaniach" - zapewnia nas Mirosława Nykiel. "Bura i kara nie ominie ministra Sławomira Nowaka i posła Romana Koseckiego, premierzy i marszałkowie kontrolują się sami" - dodaje rzeczniczka dyscypliny klubu PO.
>>> Tusk przeprasza, że grał w piłkę
Czy będą kary finansowe? "Taką decyzję podejmuje kolegium klubu, ale nie mogę tego wykluczyć" - wyjaśnia Nykiel.
Do tej pory klub PO dość restrykcyjnie podchodził do nieobecności swoich posłów w na głosowaniach. "Zgodnie z regulaminem klubu tylko za jedno głosowanie parlamentarzysta może zapłacić nawet tysiąc złotych kary. Średnio to jednak 300 - 500 zł" - zdradza Nykiel.
W czwartek wieczorem głosowań było aż 18. W tym czasie premier Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna oraz poseł Roman Kosecki biegali za futbolówką. Towarzyszył im także szef kancelarii premiera Tomasz Arabski. Na sali sejmowej nie było też szefa gabinetu premiera Sławomira Nowaka.
>>> Premier zapłaci 300 złotych kary za grę w piłkę
Rzecznik rządu Paweł Graś tłumaczył, że premier o głosowaniach zwyczajnie nic nie wiedział. Za czwartkowy mecz przeprosił także Donald Tusk.
Na razie wiadomo, że "futboliści" będą musieli zapłacić ok. 300 złotych grzywny. Karę w takiej wysokości przewiduje regulamin Sejmu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!