Rosja poprze Cimoszewicza w Radzie Europy?
Włodzimierz Cimoszewicz, który będzie kandydował na przewodniczącego Rady Europy, może dostać nieoczekiwane poparcie Rosji. Choć Moskwa jeszcze oficjalnie nie zdecydowała, na kogo oddać głos, to w jej oczach kandydatura Polaka zaczęła zyskiwać, kiedy przeciwko Cimoszewiczowi wypowiedział się prezydent Lech Kaczyński. A on nie jest lubiany przez rosyjskie władze.
- "Tusk chce Cimoszewicza, by pognębić SLD"
- Tusk zwerbował Cimoszewicza. SLD ma kłopot
- Anna Fotyga może być twarzą Polski w ONZ
- Miller: Cimoszewicz może przegrać
- PiS będzie lobbowało za Cimoszewiczem
- Cimoszewicz: doceniono moje kompetencje
- Tusk jest sprzedajny jak PiS
- Kaczyński pogratuluje Cimoszewiczowi
- Rycerz lewicy pojechał w inną stronę
- Tusk chce Cimoszewicza, ale poparł rywala
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rosja, od której między innymi zależy powołanie szefa RE, jest sceptyczna wobec Cimoszewicza. Bo w Moskwie pamiętają, że senator jako marszałek Sejmu wraz z ówczesnym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim zaangażował się w mediacje na Ukrainie w trakcie Pomarańczowej Rewolucji.
I to nie po myśli Moskwy, ponieważ - jak przypomina dziennik "Kommiersant" - "dyplomatyczne wysiłki panów Kwaśniewskiego i Cimoszewicza doprowadziły wtedy do trzeciej tury wyborów prezydenckich i zwycięstwa Wiktora Juszczenki". Kreml mocno obstawiał wówczas przeciwnika Juszczenki Wiktora Janukowycza.
>>> Przeczytaj wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim
Jednak nieoczekiwanie Cimoszewiczowi może pomóc Lech Kaczyński. Prezydent w niedzielnym wywiadzie dla TVN nie krył, że jest przeciwnikiem tej kandydatury. Na zasadzie "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem" w oczach Moskwy raptem notowania Cimoszewicza wzrosły, bo tam Kaczyńskiego nie lubią jeszcze bardziej - podkreśla "Kommiersant".
"Ten człowiek był głęboko zaangażowany w poprzedni ustrój. A pamiętajmy, że Rada Europy to organizacja, której jednym z głównych celów jest ochrona praw człowieka" - zauważył w niedzielę Lech Kaczyński.
>>> Olejnik: Kaczyński powinien poprzeć Cimoszewicza
Rosja na razie nie zdecydowała się jednak na wsparcie konkretnej kandydatury - pisze "Kommiersant" i sugeruje, że takim kandydatem może być były premier Norwegii Thorbjoern Jagland lub Belg Luc van den Brande.
Sekretarza Generalnego Rady Europy wybiera na pięć lat Zgromadzenie Parlamentarne na wniosek Komitetu Ministrów RE.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!