Komorowski nie może przełknąć Fotygi
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski (PO) nie potrafi zrozumieć, dlaczego Anna Fotyga zostanie ambasadorem przy ONZ i dlaczego zgodził się na to minister spraw zagranicznych. Zdaniem Komorowskiego Polska powinna mieć dobrego przedstawiciela przy ONZ, a Fotyga takim nie będzie.
- Co prezydent mówił o Sikorskim
- Sikorski na czele NATO dzięki prezydentowi?
- Anna Fotyga zostanie ambasadorem
- "Fotyga zamieni się w pięknego motyla"
- Fotyga zagrożona, bo skrytykowała rząd
- Prezydent szantażuje rząd w sprawie Fotygi
- Borowski: Fotyga to zaprzeczenie dyplomaty
- Sikorski: Popieram Fotygę na ambasadora
- Fotyga: motyl, gąsienica czy poczwara?
- Wałęsa: Kaczyński ograł Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rozumiem, że pan minister Sikorski jest przymuszony do zawarcia umowy z panem prezydentem” - powiedział Komorowski w programie "Kontrwywiad" w RMF FM.
>>>Wałęsa: W sprawie Fotygi Kaczyński ograł Tuska
Czy Sikorski zrobił błąd? "Uległ presji. (...) Nie wiem, co w zamian uzyskał" - mówi Komorowski i zapewnia, Sikorski na pewno nie dostał w zamian poparcia prezydenta w walce o fotel szefa NATO. Być może była to zgoda na inne nominacje ambasadorskie.
"Na końcu prezydent podpisuje wszystkie nominacje i to jest jakaś cena do zapłacenia za to, że nie blokuje innych. (...) Nie wiem, co było na drugiej szali. Generalnie mi się to nie podoba. To jest niedobre dla państwa polskiego" - mówi Komorowski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!