Nie ma ani autostrad, ani pełnomocnika
"Obecnie nie ma planu powołania pełnomocnika, który pilnowałby szybkiej budowy dróg i autostrad" - mówi rzecznik rządu Paweł Graś. Takie spekulacje pojawiły się po wczorajszym spotkaniu, na którym premier Tusk starał się dowiedzieć od ministra infrastruktury, co przeszkadza budowie nowoczesnych dróg. PO zapowiadała przed wyborami, że przyspieszy budowę autostrad.
- Kto buduje autostrady? Jeszcze Grabarczyk
- Polskie drogi najgorsze w Europie
- Premier zjedzie ministra od autostrad
- Nie będzie dymisji za brak autostrad
- Rocznie budujemy 35 kilometrów autostrad
- W tym roku dostaniemy 200 km autostrad
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik zapewnił, że podczas wczorajszej rozmowy minister Cezary Grabarczyk tłumaczył Donaldowi Tuskowi, co przeszkadza w budowie dróg, i jak chce zlikwidować te "zatory". Sam Grabarczyk nie chce rozmawiać z dziennikarzami na ten temat.
>>> Polska ma najgorsze drogi w Europie
Z kolei szef klubu PO Zbigniew Chlebowski przypominał dziś, że rząd Tuska zmienił przepisy, które hamowały tempo budowy dróg; zmieniono ustawę o partnerstwie publiczno-prywatnym, o zamówieniach publicznych, powołano tzw. dyrekcję ochrony środowiska.
"Premier jest mocno zatroskany tym, co się dzieje, jeżeli chodzi o budowę dróg, przygotowanie przetargów. Wiem tylko jedno: za 2008 rok minister Grabarczyk wykonał gigantyczną pracę: zostały zakontraktowane prace na budowę dróg i autostrad na prawie 15 miliardów złotych" - powiedział Chlebowski.
>>> Nie możemy sami, to może Unia zbuduje nam A2
Media od kilku tygodni spekulują o możliwości dymisji Grabarczyka - na posiedzeniu rządu dwa tygodnie temu wywiązała się burzliwa dyskusja na temat budowy autostrad. Premier skrytykował wówczas zbyt wolne tempo prac.
>>> Dowiedz się, ile kilometrów autostrad buduje się rocznie w Polsce
Po wtorkowym spotkaniu Tuska z Grabarczykiem rzecznik rządu pytany o możliwość dymisji ministra infrastruktury powiedział: "żadnych dymisji, żadnych cudów". Graś nie odpowiedział na pytanie, czy swoje stanowisko zachowa Lech Witecki - szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!