PiS o zniesieniu abonamentu: To populizm!
Prawo i Sprawiedliwość nie zostawia suchej nitki na projekcie ustawy, która ma zreformować działanie mediów publicznych. "Przez brak porozumienia z PiS doprowadzono do sytuacji, że co kadencję ustawa o mediach będzie zmieniana" - mówi DZIENNIKOWI poseł Jan Dziedziczak, członek sejmowej komisji kultury i rzecznik prezesa PiS.
- Nie wywiniesz się od abonamentu
- Ustawę medialną ma już marszałek Sejmu
- Nie ma zgody w sprawie mediów
- Sławomir Nowak odcięty od mediów
- Skowroński na prezesa TVP
- Rokita: Media publiczne czeka przełom
- TVP nigdy nie ucieknie od polityków
- Farfał może zostać jedynowładcą w TVP
- Oto projekt nowej ustawy medialnej
- Ibisz: W telewizji trzeba budzić emocje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jan Dziedziczak bardzo krytycznie ocenia sposób przygotowania ustawy. Bo koalicja zaprosiła do konsultacji tylko jedną z partii opozycyjnych - SLD. Koalicja nie zareagowała również na propozycje PiS - "okrągłego stołu" w sprawie mediów, który mógłby doprowadzić do szerszego porozumienia.
>>> W mediach publicznych znika abonament, ale pozostają reklamy
"Tak więc utrzymany zostanie stan, w którym co kadencję będzie zmieniana ustawa o mediach publicznych" - prognozuje Dziedziczak. I wytyka rażące - jego zdaniem - błędy.
"Koalicja szła do wyborów z hasłem ograniczania biurokracji" - przypomina poseł PiS. "A liczbę członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zwiększono z pięciu do siedmiu". To zdaniem Dziedziczaka działania czysto polityczne.
>>> Rokita: Media publiczne czeka przełom
Poseł nie dostrzega w nowych zapisach żadnych rozwiązań, które reformowałyby media publiczne. Bo zapowiedź zniesienia abonamentu to w jego opinii populizm. Polacy ucieszą się, że nie będą musieli płacić abonamentu, ale... będą go nadal płacili - z budżetu, czyli z podatków. Media publiczne będą finansowane z Funduszu Misji Publicznej dzielonego przez KRRiT i opłacanego przez państwo. A przy okazji nie zmieniono zasad nadawania reklam.
Dziedziczak obawia się też, że zależność od budżetu grozi tym, iż pieniędzy na Polskie Radio i TVP będzie mniej. "Bo w czasach kryzysu jest tendencja do oszczędzania na kulturze, zwłaszcza wysokiej" - zauważył poseł.
"Znosząc abonament, koalicja robi dokładnie odwrotnie niż Unia Europejska" - ocenia poseł. I zwraca uwagę, że ostatnio w Niemczech podwyższono abonament, o zniesieniu którego nikt tam nie myśli.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!