Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Resort Pawlaka potwierdza nasze zarzuty

2009-03-13 | Ostatnia aktualizacja: 22:07 | Komentarze: 0 | skomentuj
Resort Pawlaka potwierdza zarzuty DZIENNIKA

Resort Pawlaka potwierdza zarzuty DZIENNIKA Fot. Michal Rozbicki / Inne

Ministerstwo Gospodarki potwierdza informacje, że interweniowało w sprawie leku francuskiej firmy Servier. Wcześniej zaprzeczała temu Iwona Dżygała z biura prasowego resortu. Twierdziła, że rejestracja leków nie leży w kompetencjach ministerstwa. Także resort zdrowia potwierdził, że taka interwencja miała miejsce.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W oficjalnym oświadczeniu resort kierowany przez Waldemara Pawlaka czytamy, że były to działania z zakresu polityki przemysłowej w Polsce. Fakt interwencji potwierdził też wiceminister zdrowia Marek Twardowski. Choć w jego ocenie Servier zgłosił się do resortu gospodarki z niewiedzy. "W niektórych krajach rejestracja leków leży w kompetencji ministra zdrowia, w innych w resorcie gospodarki. To zapewne dlatego francuski koncern skierował swoje pismo do ministerstwa kierowanego przez Waldemara Pawlaka" - przekonywał Twardowski.

Dziś napisaliśmy, że Leszek Borkowski przestał być szefem Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, bo nie zarejestrował detraleksu - leku firmy Servier o nazwie Detralex. Naciskał na to resort gospodarki, który z reguły nie zajmuje się lekami. Z naszych ustaleń wynika, że Borkowski w styczniu sugerował ABW, że francuski koncern mógł nielegalnie finansować PSL.

>>>Dymisja za sprzeciw wobec koncernu?

Borkowski nie chciał zgodzić się na rejestrację tego leku, bo był zanieczyszczony. "Firma Servier produkuje lek bardziej zanieczyszczony niż przewiduje to Farmakopea Europejska" - wyjaśniał Borkowski w piśmie do minister zdrowia Ewy Kopacz.

DZIENNIK napisał, że pod koniec ubiegłego roku wiceminister gospodarki Marcin Korolec interweniował w tej sprawie i napisał do wiceministra zdrowia Marka Twardowskiego "Proszę o potraktowanie sprawy jako pilnej" i dołączył wystąpienie firmy Servier Polska.

Dla Francuzów, którzy sprowadzili do Polski ponad 5 milionów sztuk detraleksu, stanowisko Borkowskiego oznaczało ogromne straty. DZIENNIK ustalił też, że Borkowski w styczniu sugerował ABW, że francuski koncern mógł nielegalnie finansować PSL. Twierdził, że poinformował go o tym były kierownik działu sprzedaży Servier Polska.

>>>Oto kulisy kontroli CBA w resorcie zdrowia

Wiceminister zdrowia Marek Twardowski przedstawił też swoją wersję usunięcia Leszka Borkowskiego z urzędu. Stwierdził on, że jest to wynik prokuratorskiego śledztwa, w którym Borkowski podejrzewany jest o przyjęcie łapówki.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «