Glapiński: Prezydent nie mści się na Tusku
To nie zemsta polityczna, ale poszanowanie dla prawa - tak ekonomiczny doradca prezydenta Adam Glapiński tłumaczy pozew przeciwko szefowi kancelarii premiera. Chodzi o to, kto ma zapłacić 150 tys. złotych za wyczarterowanie samolotu przez Lecha Kaczyńskiego. Musiał wypożyczyć maszynę, bo nie dostał rządowej.
- Tylko koalicja z PiS uratuje rząd Tuska
- Prezydent wymaże Warszawę z Mazowsza
- To może być ostatni unijny szczyt prezydenta
- Za co doradca prezydenta zarobił 102 tys.?
- Politycy chwalą decyzję prezydenta
- Prezydent i premier nie polecą razem do Brukseli
- Spór o samolot dla prezydenta trafi do sądu
- Nie będzie nowych samolotów dla VIP-ów
- Prezydent spóźnił się na lotnisko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chodzi tutaj tylko o legalizm; o to, by tę sumę zaksięgować we właściwym miejscu przy właściwej instytucji, a wszystko w ramach Skarbu Państwa" - mówił Adam Glapiński.
>>> Spór o samolot dla prezydenta trafi do sądu
Lech Kaczyński i Donald Tusk pokłócili się o samolot w październiku. Premier nie zgadzał się, by prezydent poleciał na unijny szczyt do Brukseli. Kancelaria premiera nie udostępniła mu rządowego samolotu, więc wynajął inną maszynę. Kosztowało to 150 tys. złotych.
Ponieważ ani jedna, ani druga strona konfliktu nie kwapiła się do uregulowania należności, urzędnicy Lecha Kaczyńskiego oddali sprawę do sądu - podaje "Wprost". Pozew jest na Tomasza Arabskiego, szefa kancelarii Donalda Tuska. To właśnie on odrzucił w październiku prośbę prezydenta o samolot.
>>> To może być ostatni unijny szczyt prezydenta
Tomasz Arabski odrzuca doniesienia tygodnika na temat procesu sądowego. "Jeśli chodzi o wątek polityczny, to niepotrzebnie Kancelaria Prezydenta próbuje cały czas eksploatować tamtą sprawę" - bagatelizuje.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!