PSL pozywa DZIENNIK, bo ma "dobre imię"
Będzie pozew PSL przeciwko DZIENNIKOWI. Polityk ludowców Eugeniusz Grzeszczak poinformował, że chodzi o naszą publikację "sugerującą, że partia jest finansowana przez francuską firmę farmaceutyczną". "Miarka się przebrała" - podkreślił Grzeszczak.
- PSL brzydko się chwyta
- Twierdzi, że stracił pracę, bo nie chciał się ugiąć
- PiS i PO chcą zbadać sprawę rejestracji leku
- Dymisja za sprzeciw wobec koncernu?
- Nie dopuścił leku. Oskarżyli go o łapówkę
- Borkowski: Nie wziąłem łapówki
- "Sprawa Pawlaka jest zamknięta"
- Pawlak: Ataki DZIENNIKA to insynuacja
- Resort Pawlaka potwierdza nasze zarzuty
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Grzeszczak, jeden z najbliższych współpracowników Waldemara Pawlaka, powiedział, że nasz artykuł narusza dobre imię jego partii. "Nie możemy tego zostawić samemu sobie, tutaj miarka się przebrała" - oświadczył.
>>> Pawlak: Ataki DZIENNIKA to insynuacja
Dodał, że PSL rozważa, czy możliwe jest rozpatrzenie pozwu w trybie wyborczym. "Jeżeli już jest ogłoszona kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego, mamy zgłoszony komitet wyborczy, a publikuje się nieprawdziwe, kłamliwe informacje, które godzą w dobre imię PSL, to wyrażamy przekonanie, że będzie możliwy tryb wyborczy" - powiedział Grzeszczak.
Tryb wyborczy oznacza, że sąd musi rozpatrzeć pozew w ciągu 24 godzin od jego wpłynięcia.
>>> Pawlak idzie na wojnę z DZIENNIKIEM
DZIENNIK napisał, że Leszek Borkowski nie jest już szefem Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Mógł stracić to stanowisko, bo nie zarejestrował leku firmy Servier. Naciskał na to resort gospodarki, kierowany przez Waldemara Pawlaka. DZIENNIK ustalił, że Borkowski w styczniu sugerował ABW, że francuski koncern mógł nielegalnie finansować PSL.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!