Będą walczyć z korupcją w eurowyborach
Kandydaci do europarlamentu powinni się mieć na baczności. Zostaną prześwietleni przez Fundację Batorego, która specjalizuje się w walce z korupcją - dowiedział się DZIENNIK. Choć pełny raport zostanie ujawniony dopiero w grudniu, Fundacja napiętnuje nieprawidłowości jeszcze przed czerwcowymi wyborami.
- Żona Marka Sawickiego ustawiała przetargi?
- List otwarty do delegatów na kongres PiS
- USA: Polska pełna korupcji i antysemityzmu
- Kurski ubłaga Kaczyńskiego o Brukselę?
- Minister rolnictwa z PSL uderza w Pawlaka
- Kto zabrał CBA sto tysięcy złotych?
- Dorn układa listę PiS do europarlamentu
- Prezydent Sopotu nie idzie za kratki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W projekt zaangażowanych będzie ok. 60 osób. To oni przyjrzą się trwającej kampanii. Na co będą zwracać uwagę? Ich zadaniem będzie obserwacja spotkań z wyborcami, festynów, koncertów, a potem szacowanie poniesionych przez komitety wyborcze kosztów.
"Jeśli impreza odbędzie się na rynku miasta, a nie w domu kultury, to jej koszty muszą być wyższe. Odnotujemy wszystkie: oświetlenia, nagłośnienia, występu artysty, ulotek, rozdawanych gadżetów" - zapewnia nas Adam Sawicki z Fundacji Batorego.
Sawicki przypomina, że w poprzednich kampaniach właśnie przy organizacji spotkań i koncertów zdarzało się sporo nadużyć. Jako przykład podaje sprawozdanie Lecha Kaczyńskiego z ostatnich wyborów prezydenckich.
"W dokumencie była wymieniona faktura za organizację czterech dużych koncertów. A firma, która organizowała te koncerty, na swojej stronie chwaliła się przeprowadzeniem 20 koncertów wyborczych w ramach kampanii prezydenckiej" - przypomina Sawicki. Z kolei w sprawozdaniu Donalda Tuska fundacja miała zastrzeżenia do braku rachunków za koszty obsługi lokalnych komitetów czy małej ilości rachunków za liczne spotkania wyborcze.
Fundacja Batorego przyjrzy się również, czy w kampanii nie są wykorzystywane publiczne pieniądze. Przykład: czy np. poseł, który startuje w eurowyborach, nie wykorzystuje swojego biura poselskiego jako lokalnego sztabu wyborczego.
Wstępny raport z przebiegu kampanii fundacja przedstawi w czerwcu, tuż przed wyborami, na specjalnej konferencji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!