Tusk: Pawlak to nie są standardy PO
Donald Tusk zaledwie wspomniał o sprawie Waldemara Pawlaka i jego układzie towarzysko-biznesowym. Gdy ogłosił, że wyrzuca z PO senatora Misiaka, spodziewano się równie radykalnych decyzji wobec wicepremiera. Ale premier zauważył tylko: "Ta sytuacja jest poza standardami PO". I zapewnił, że koalicja jest niezagrożona.
- PSL składa hołd nepotyzmowi
- Rokita dziwi się Tuskowi, że nie ma standardów
- Standardy w PO są "rzeczą świętą"
- "Pawlak to nie moje środowisko"
- Tusk straszy Pawlaka paktem z SLD
- W sprawie Pawlaka Tusk mógł więcej
- PSL nie może darować Tuskowi słów o standardach
- Tusk nie próbował przyprzeć Pawlaka do muru
- Olejnik: Czemu wszyscy pieszczą się z PSL
- Zobacz, za co premier wyrzucił Misiaka
- W koalicji obowiązuje lojalność
- W Polsce siła wciąż stoi ponad prawem
- Koalicja i opozycja kłócą się o standardy
- PO będzie śledziła swoich parlamentarzystów
- Schetyna: Sprawa z PSL jest zamknięta
- Bielan uwikłany w konflikt interesów?
- Miecugow: Tusk ma duży kłopot z Pawlakiem
- "Tusk nie powinien milczeć o Pawlaku"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"PO i PSL bardzo różnią się w tym, co można, a czego nie można w polityce" - oświadczył premier Tusk. Przyznał, że opisana przez DZIENNIK sytuacja wicepremiera jest poza standardami PO. "PSL nieraz deklarowało, że ma inny pogląd na uczestnictwo rodziny w życiu publicznym" - dodał Tusk. Przyznał też, że starał się - na ile mógł - przekonać wicepremiera, żeby zrezygnował z szefowania ochotniczym strażom pożarnym. Ale chyba bez powodzenia.
I to wszystko. A w przypadku senatora Misiaka Donald Tusk wygłosił wielominutową tyradę o przestrzeganiu standardów i konflikcie interesów.
Tusk zapewnił, że sprawa Pawlaka nie doprowadzi do zerwania koalicji z PSL. Przyznał, że nie jest to idealna koalicja, ale powinna dalej pracować. "Nie ma w PO tendencji do zmiany koalicji" - zadeklarował szef rządu. Jego zdaniem w dobie kryzysu i dla dobra Polski ta koalicja powinna pracować dalej.
>>> PSL odrzuca zarzuty o nepotyzm wobec Pawlaka
Wyciągając wnioski ze spraw Misiaka i Pawlaka, premier chciałby skłonić wszystkich partnerów w parlamencie do szukania nowych rozwiązań systemowych. Chce zaproponować instytucje funduszy powierniczych, które zarządzałyby majątkami osób publicznych. Będzie też postulował, aby członkowie zarządów i rad nadzorczych nie kandydowali do parlamentu.
Premier uważa, że potrzebna jest większa jawność co do członków rodziny - kto i gdzie pracuje. Wtedy będzie pewna jawność życia, którą będą mogli ocenić wyborcy - przekonywał szef rządu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!