Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Tusk: Pawlak to nie są standardy PO

2009-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 22:15 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tusk: Pawlak to nie są standardy PO

Tusk: Pawlak to nie są standardy PO / Inne

Donald Tusk zaledwie wspomniał o sprawie Waldemara Pawlaka i jego układzie towarzysko-biznesowym. Gdy ogłosił, że wyrzuca z PO senatora Misiaka, spodziewano się równie radykalnych decyzji wobec wicepremiera. Ale premier zauważył tylko: "Ta sytuacja jest poza standardami PO". I zapewnił, że koalicja jest niezagrożona.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"PO i PSL bardzo różnią się w tym, co można, a czego nie można w polityce" - oświadczył premier Tusk. Przyznał, że opisana przez DZIENNIK sytuacja wicepremiera jest poza standardami PO. "PSL nieraz deklarowało, że ma inny pogląd na uczestnictwo rodziny w życiu publicznym" - dodał Tusk. Przyznał też, że starał się - na ile mógł - przekonać wicepremiera, żeby zrezygnował z szefowania ochotniczym strażom pożarnym. Ale chyba bez powodzenia.

I to wszystko. A w przypadku senatora Misiaka Donald Tusk wygłosił wielominutową tyradę o przestrzeganiu standardów i konflikcie interesów.

>>> Tusk wyrzuca Misiaka z PO

Tusk zapewnił, że sprawa Pawlaka nie doprowadzi do zerwania koalicji z PSL. Przyznał, że nie jest to idealna koalicja, ale powinna dalej pracować. "Nie ma w PO tendencji do zmiany koalicji" - zadeklarował szef rządu. Jego zdaniem w dobie kryzysu i dla dobra Polski ta koalicja powinna pracować dalej.

>>> PSL odrzuca zarzuty o nepotyzm wobec Pawlaka

Wyciągając wnioski ze spraw Misiaka i Pawlaka, premier chciałby skłonić wszystkich partnerów w parlamencie do szukania nowych rozwiązań systemowych. Chce zaproponować instytucje funduszy powierniczych, które zarządzałyby majątkami osób publicznych. Będzie też postulował, aby członkowie zarządów i rad nadzorczych nie kandydowali do parlamentu.

Premier uważa, że potrzebna jest większa jawność co do członków rodziny - kto i gdzie pracuje. Wtedy będzie pewna jawność życia, którą będą mogli ocenić wyborcy - przekonywał szef rządu.

AGR
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «