Sąd odrzuca prezydencki pozew o samolot
Lech Kaczyński nie musi się już zastanawiać, czy wycofać pozew przeciw szefowi kancelarii premiera, który w październiku odmówił mu rządowej maszyny na lot do Brukseli. Sąd odrzucił pozew w tej sprawie złożony przez Kancelarię Prezydenta. Najciekawsze w tej sprawie jest... uzasadnienie decyzji sądu.
- Spór o samolot dla prezydenta trafi do sądu
- Prezydent spóźnił się na lotnisko
- Prezydent i premier walczą na szczycie UE
- Prezydent i premier chyba się polubili
- Kaczyński i Tusk znów pokłócą się o samolot
- Prezydent i premier jednym samolotem do Brukseli
- Kryzys uziemił rządowy samolot?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawa zapłaty 150 tysięcy złotych za wyczarterowany samolot, którym prezydent leciał na szczyt w Brukseli, nie znajdzie swojego finału w sądzie.
>>>Prezydent nie chciał sądzić się o samolot
"Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew Kancelarii Prezydenta RP przeciw kancelarii premiera w sprawie zwrotu kosztów za wynajęcie samolotu, którym Lech Kaczyński poleciał na szczyt UE" - mówi rzecznik sądu Wojciech Małek.
Zdaniem sądu ani kancelaria prezydenta, ani premiera nie mają "zdolności sądowej", a w takim przypadku pozew podlega odrzuceniu.
Decyzja o odrzuceniu pozwu jest nieprawomocna. "Uzasadnienie zostanie przeczytane przez naszych prawników. Jeśli będzie taka możliwość, odwołamy się od tego postanowienia" - zapowiada prezydencki minister Piotr Kownacki.
Lech Kaczyński sam nie wykluczał, że zleci wycofanie pozwu przeciw szefowi Kancelarii Premiera Tomaszowi Arabskiemu. "Nie wiem, czy nie polecę wycofać tego pozwu. Dlatego że wiem dobrze, że pan minister Arabski niczemu nie był winien, wykonywał polecenia, które przyszły ze szczebla wyższego" - mówił Lech Kaczyński. Nie zdążył jednak tego zrobić. Sąd ubiegł go, odrzucając wniosek prezydenckiej kancelarii.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!