Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

PO będzie śledziła swoich parlamentarzystów

2009-03-18 | Ostatnia aktualizacja: 22:17 | Komentarze: 0 | skomentuj
PO będzie śledziła swoich parlamentarzystów

PO będzie śledziła swoich parlamentarzystów Fot. fot. Michal Rozbicki / Inne

Platforma Obywatelska nie chce już więcej takich afer i kolizji interesów jak u senatora Tomasza Misiaka. Dlatego będzie śledziła, jak jej parlamentarzyści działają w biznesie. I nad czym pracują w Sejmie i Senacie. Każdy z parlamentarzystów zostanie wezwany na rozmowę i być może usłyszy propozycję "nie do odrzucenia", żeby sprzedał posiadane akcje spółek. Choć nie natychmiast.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Po rozmowie z premierem przygotowałem już dokładną listę klubowych kolegów, senatorów i posłów - z informacją dotyczącą prowadzenia działalności gospodarczej lub udziałów w spółkach prawa handlowego" - poinformował szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Nie jest ich dużo, kilkunastu parlamentarzystów klubu PO.

Ten, który jest właścicielem lub współwłaścicielem spółki, zostanie odsunięty od prac nad projektami niektórych ustaw.

>>> Senator Misiak wyrzucony z PO

Pytany, czy premier będzie domagał się od tych parlamentarzystów sprzedaży udziałów jeszcze w tej kadencji, odparł: "Nie zamierzamy stosować przymusu, ale na pewno z każdym z tych posłów przeprowadzę rozmowę". Chlebowski przyznał, że chociażby ze względu na kryzys gospodarczy nie ma mowy o zobowiązaniu do natychmiastowej sprzedaży akcji, bo często ich cena jest teraz wielokrotnie niższa niż kilka miesięcy temu. "To byłoby z mojej strony nieuczciwe" - ocenił szef klubu PO.

>>> Standardy w PO "rzeczą świętą"

Chlebowski poinformował też, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski prowadzi bardzo intensywne prace związane z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Być może od kolejnej kadencji będą tylko zawodowi parlamentarzyści. "Uważam, że jeżeli ktoś w życiu decyduje się zostać politykiem, musi się pogodzić z konsekwencjami" - wyjaśnił polityk PO.

Bedzie też uregulowana sprawa podobna do tej, jaką ostatnio DZIENNIK opisał w przypadku wicepremiera Waldemara Pawlaka. Poseł i senator nie będzie mógł pełnić żadnej innej funkcji publicznej. Pawlak jest szefem strażaków ochotników, a spółki jego rodziny i znajomych robią z OSP interesy.

Być może do polskiego prawa trafi też instytucja powiernictwa - rozwiązanie stosowane w wielu krajach na świecie, m.in. w USA.

AGR
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «