Rokita dziwi się Tuskowi, że nie ma standardów
Trudno, żeby wymagać od PSL standardów w polityce - ocenia w TVN24 Jan Rokita. Jego zdaniem ludowcy to specyficzna partia, która zawsze broniła specyficznych, własnych interesów. "To chore" - mówi Rokita. I dziwi się, że przy tworzeniu koalicji Tusk nie narzucił koalicjantom standardów etycznych.
- PSL - dzieci gorszego Boga
- Standardy w PO są "rzeczą świętą"
- Tusk: Pawlak to nie są standardy PO
- W koalicji obowiązuje lojalność
- "Nie załatwiałem kontraktów firmie żony"
- PSL i SLD razem w Sejmie przeciwko PO
- Koalicja i opozycja kłócą się o standardy
- PO będzie śledziła swoich parlamentarzystów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dlaczego premier wcześniej nie narzucił swoim ministrom czegoś, co jest standardem w świecie" - zastanawiał się Jan Rokita w "Faktach po faktach". I przypomina, że był już za czasów AWS gotowy projekt, który zabraniał ministrom członkostwa we władzach organizacji, które korzystają z publicznych pieniędzy. "Trudno powiedzieć, dlaczego te zasady nie obowiązują" - dziwi się.
Na pytanie, co premier powinien zrobić z wicepremierem Pawlakiem (po ujawnieniu przez DZIENNIK, że spółki rodziny i przyjaciół zarabiały na strażakach ochotnikach, którym przewodzi Pawlak) Rokita odpowiedział, że Donald Tusk miał niewielkie pole manewru. Bo gdyby zdymisjonował wicepremiera, to koalicja rozpadłaby się.
Jednak poza dymisją Tusk - zdaniem Rokity - mógł zrobić wiele. "Schetyna mógł zarządzić kontrolę" - radzi były poseł. Sprawdzenie faktów nie mogło być powodem rozpadu koalicji.
Jana Rokitę zbulwersowała linia obrony ludowców, a zwłaszcza to, że w celach propagandy młodzieżówka PSL używa matek. "Jeszcze nikt do tej pory nie wycierał sobie gęby kimś takim, kim jest matka. To pokazuje, jak bardzo cyniczni są to ludzie" - ocenia Rokita.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!