Sejm zadecyduje o losie sześciolatków
Sześciolatki pójdą do szkół. W wieczornym głosowaniu w Sejmie nad wetem prezydenta do nowelizacji ustawy o systemie oświaty, wynik jest praktycznie przesądzony - twierdzi "Trybuna".
- Sześciolatki pójdą do szkół
- Rodzice nie puścili sześciolatków do szkoły
- Sześciolatki i tak pójdą do szkół
- Najgłupsze weto tej prezydentury
- Komputerowa rewolucja na Śląsku
- Lewica w Sejmie rośnie w siłę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Porozumiały się bowiem w tej sprawie kluby PO, PSL i Lewicy. Za podtrzymaniem weta są tylko posłowie PiS. Spór dotyczy głównie obniżenia wieku rozpoczynania obowiązkowej nauki szkolnej z 7 do 6 lat.
Wprawdzie Lech Kaczyński nie jest przeciwny tej zasadzie, ale ma obawy, czy w okresie kryzysu gospodarczego należy wprowadzać tak kosztowne reformy. Uznał ponadto, że ustawa powinna być lepiej przygotowana i zarzucił jej m.in. nadmierną decentralizację oświatowych zadań państwa.
Podczas wczorajszej debaty Artur Ostrowski (Lewica) zwrócił jednak uwagę, że nowelizacja różni się od pierwotnego projektu rządowego. Gdyby nie wprowadzone w trakcie prac parlamentarnych poprawki, np. trzyletni okres przejściowy oraz ograniczenie możliwości przekazywania szkół, to jego klub poparłby weto - czytamy w "Trybunie".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!