Komorowski: Czy Krzaklewski pasuje do PO?
"Polityka to nie to, co się chce, tylko co jest wygodniejsze" - mówi marszałek Sejmu Bronisław Komorowski o planach Mariana Krzaklewskiego startu do europarlamentu z listy PO. I zastanawia się, czy byłoby to dobre posunięcie. Komorowski zapewnia też, że koalicja trzyma się dobrze.
- Nie będzie pojedynku Ćwiąkalski-Ziobro
- PO wystawi Krzaklewskiego do europarlamentu
- Tusk stopuje apetyt posłów na Brukselę
- To już pewne: Krzaklewski na liście PO
- PO zwerbowała dawnego wiceprezesa PiS
- PiS niczego Krzaklewskiemu nie proponowało
- Tusk nie ma za co przepraszać ludowców
- Wystawienie Krzaklewskiego czuć cynizmem
- Tusk widzi Krzaklewskiego na listach PO
- PO "partią wszystkich Polaków"
- PO nie obraża się na Lecha Wałęsę za krytykę
- Tusk rozpoczyna już kampanię prezydencką
- Sondaże zadecydują o starcie Krzaklewskiego
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Trzeba się zastanowić, czy Krzaklewski pasuje do PO" - mówi Komorowski w Radiu Zet. Na Podkarpaciu może przyciągnąć wyborców, ale gdzieś indziej może zrazić - zauważa marszałek. Dlatego przed ostatecznymi decyzjami trzeba dokonać bilansu. "Bo są plusy dodatnie i plusy ujemne, jak mówił prezydent Wałęsa" - śmieje się polityk PO.
Komorowski jest pewien, że koalicji nie grozi rozpad. "O rozpadzie koalicji mówi czasem poseł Kłopotek. Ale inni politycy PSL nie wyrażają takich zamiarów" - ocenia w Radiu Zet polityk PO. Marszałek przyznaje, że PO i PSL mają inne spojrzenie na standardy polityczne. Liczy na to, że ostatnie zamieszanie spowoduje, iż ludowcy inaczej spojrzą na swoje postępowanie. "I PSL zastanowi się, gdzie kończy się prywata, a zaczyna polityka. Być może też wyborcy wiejscy inaczej spojrzą na to, co robią politycy" - mówi.
Marszałek liczy, że wyborcom bliższe będą standardy PO. Komorowski przyznaje, że senator Misiak poniósł dotkliwą karę, choć nie złamał prawa. "Usunięcie Misiaka z PO to nie kara" - mówi marszałek. To czas na wyjaśnienie wątpliwości.
Marszałek Komorowski źle ocenia odwołanie Agnieszki Romaszewskiej-Guzy ze stanowiska dyrektora TV Polonia i Telewizji Biełsat. Jego zdaniem Romaszewska robiła bardzo dobrą robotę. Ale marszałek nic nie może zrobić w tej sprawie. Wyśle jedynie pismo do p.o. prezesa TVP Piotra Farfała.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!