Platforma wie, jak obejść sprzeciw PSL
PO ma już plan na wypadek "buntu" PSL i odrzucenia jej projektu ustawy o zawieszeniu dotacji dla partii politycznych – dowiedział się DZIENNIK. W Sejmie trwa właśnie debata, momentami emocjonalna, nad pomysłem Platformy, który jest popierany tylko przez nią.
- Między PO i PSL znów kwitnie miłość
- Partie zostaną bez państwowego garnuszka?
- Partiom jeszcze nie odebrano dotacji
- PO i PSL pokłócą się w Sejmie o pieniądze
- PSL i SLD razem w Sejmie przeciwko PO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli nasz pomysł zakładający całkowite wstrzymanie dotacji dla partii do końca 2010 roku upadnie, to zgłosimy poprawki do podobnego projektu SLD - powiedział DZIENNIKOWI wiceszef klubu PO Waldy Dzikowski.
Nowy pomysł PO jest już łagodniejszy. Platforma zaproponuje, by dużym partiom dotacje z kieszeni podatników zostały ograniczone o połowę, a małym o 25 proc.
DZIENNIK dowiedział się także, że cały czas trwają rozmowy PO z PSL, by przekonać ich, by nie zagłosowali za odrzuceniem projektu Platformy już w pierwszym czytaniu.
Projekt PO zakłada zawieszenie przekazywania partiom subwencji z budżetu państwa od kwietnia 2009 do końca grudnia 2010 roku.
Według informacji Państwowej Komisji Wyborczej subwencja dla PO w 2009 roku wyniesie ponad 40 milionów złotych, dla PiS - blisko 38 milionów, dla PSL - ponad 15 milionów, dla SLD - ponad 14 milionów, a dla SdPl - 3,5 miliona.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!