Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Sikorski mówi ziomkom: Nie

2009-03-19 | Ostatnia aktualizacja: 22:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Kolejne niemieckie rządy angażują zbyt wiele środków na rzecz wzmocnienia politycznej pozycji organizacji wysiedlonych" - uważa Radosław Sikorski. W wywiadzie, który ukazał się w najnowszym numerze tygodnika „Die Zeit”, szef MSZ powiedział, że takie działanie jest z polskiego punktu widzenia problematyczne.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sikorski przypomniał, że w Polsce żyje wielu Zabużan, którzy wbrew własnej woli musieli opuścić dawną ojczyznę. Ale, jak zaznaczył, Polska nie dopuściłaby do upolitycznienia ich działalności w stopniu, który równałby się z zagrożeniem dobrych relacji z sąsiadami.

Radosław Sikorski zauważył również, że Niemcy inaczej traktują zastrzeżenia z Polski, niż gdyby pochodziłyby one z Izraela. Jak powiedział, Niemcy z pewnością uszanowałyby wolę Izraela, kto nie powinien zasiadać w radzie gremium, które ma się zajmować czasami nazizmu i II wojną światową.

Szef polskiej dyplomacji powtórzył, że nie kandyduje ma stanowisko sekretarza generalnego NATO. Ale jego zdaniem wybór nowego szefa Sojuszu z krajów Europy Środkowo-Wschodniej wzmocniłby ich poczucie bezpieczeństwa i pomógł w przezwyciężeniu, jak powiedział Sikorski, „wirtualnego podziału na starą i nową Europę”.

ab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «