Kaczyński nie pokopie z Tuskiem
Cóż to mógłby być za mecz... Jednak nic z tego - nie będzie futbolowej konfrontacji Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim. Szef PiS przyznał, że nie gra w piłkę, ale chętnie wystawi do gry reprezentanta partii. Kogo? Na przykład Ryszarda Czarneckiego albo Jacka Kurskiego.
- Premier zapłaci 300 zł kary za grę w piłkę
- Prezes PiS strofuje Tuska za autostrady
- Zamiast być w Sejmie, ganiali po boisku
- Tusk: Przepraszam, że grałem w piłkę
- Tusk wytłumaczy się przed PO z futbolu
- Donald Tusk - piłkarz czy premier?
- Premierze - graj, nie pękaj
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ja osobiście piłkarzem nie jestem, ale jeżeliby pan premier był tak dobry i skorzystał z jakiegoś mojego kolegi, jesteśmy do dyspozycji" - zapewnił Jarosław Kaczyński. I od razu wskazał swoich faworytów: Ryszarda Czarneckiego i Jacka Kurskiego, którzy grywali w reprezentacji polityków przeciw dziennikarzom.
Wczoraj szef PiS zarzucił premierowi, że zamiast pilnować budowy dróg, gra w piłkę. Tusk odpowiedział, że chętnie zrezygnuje z jednego treningu tygodniowo pod warunkiem, że Jarosław Kaczyński stanie z nim w futbolowe szranki.
>>> Zamiast być w Sejmie, ganiali po boisku
Na początku marca wybuchła afera wokół nieobecności premiera i innych polityków PO w czasie ważnych sejmowych głosowań. Dziennikarze "Teraz My!" ujawnili, że Donald Tusk, Grzegorz Schetyna, Tomasz Arabski i Roman Kosecki grali w tym czasie w piłkę.
>>> Tusk: Przepraszam, że grałem w piłkę
Po ujawnieniu sprawy premier przeprosił za swoje zachowanie. "Powinienem w takich sytuacjach zdecydowanie bardziej pilnować kalendarza; sam siebie nie mogę usprawiedliwić. Wszystkich, którzy poczuli się dotknięci, przepraszam" - mówił Tusk. I zadeklarował, że zapłaci 300 złotych kary za nieusprawiedliwioną nieobecność. "Błąd popełniłem, kara się należy" - skwitował.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!