Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Schetyna: Krzaklewski zgodził się na listę PO

2009-03-25 | Ostatnia aktualizacja: 22:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Schetyna: Krzaklewski zgodził się na listę PO

Schetyna: Krzaklewski zgodził się na listę PO Fot. Michal Rozbicki / Inne

Marian Krzaklewski zgodził się kandydować do europarlamentu z listy PO. "Wyraził zainteresowanie. Jutro zbierze się zarząd PO, który - mam nadzieję - tę decyzję zaakceptuje" - mówi wicepremier Grzegorz Schetyna. A do władz Warszawy apeluje, żeby jednak ograniczyć nagrody dla najwyższych urzędników.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marian Krzaklewski będzie kontynuował w Parlamencie Europejskim to, czym się zajmuje, czyli sprawami pracowniczymi - mówi Schetyna w TVN 24. Wyjaśnia, że "Platforma chce dać z Polski do europarlamentu to, co jest najlepszego". Oprócz Krzaklewskiego również Janusza Lewandowskiego i Danutę Huebner.

>>> To już pewne. Krzaklewski na liście PO

"W PO jest coraz większe zrozumienie dla kandydatury Krzaklewskiego" - zapewnia Schetyna. I liczy, że jego start poważnie wzmocni listę PO na Podkarpaciu.

"Danuta Huebner wystartuje z pierwszego miejsca w Warszawie" - mówi wicepremier, choć zastrzega, że ostatecznej decyzji jeszcze nie ma. Ale Schetyna jest o tym przekonany.

>>> Prezydent Warszawy daje miliony urzędnikom

Wicepremier jest zdziwiony wysokością nagród dla stołecznych urzędników, którzy dostaną 58 milionów złotych. Ale władze PO nie będą w tę sprawę ingerowały. Zaapelowały tylko do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, żeby ograniczyć wysokość nagród dla najwyższych rangą urzędników.

Schetyna uważa, że dobrze się stało, iż wywołano dyskusję o związkach biznesu z polityką. Rząd chce zakończyć prace legislacyjne do końca kadencji i od następnej będą tylko zawodowi parlamentarzyści. Ci, którzy mają akcje i udziały, będę je mogli przekazać do specjalnych funduszy.

Radni Sopotu mogą się spodziewać konsekwencji za niewykonanie zaleceń szefa partii Donalda Tuska w sprawie rozpisania referendum o odwołaniu prezydenta Jacka Karnowskiego. "Mieli polecenie władz regionu i go nie wykonali. Będą konsekwencje" - zagroził Schetyna.

Wicepremier zapowiedział, że będą z PSL rozmowy o ograniczeniu subwencji dla partii politycznych. "Chcemy osiągnąć kompromis" - mówi Schetyna i przyznaje, że w tej sprawie koalicjanci mają zupełnie inne stanowiska.

AGR
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «