Platforma się wyciszy i pomodli o sukces
Parlamentarzyści i europosłowie PO jadą na rekolekcje do Częstochowy. I sami przyznają, że mają się o co modlić - chociażby o to, by wszystkie partie przestrzegały standardów etycznych. No i oczywiście o sukces w eurowyborach. Tym bardziej, że prosto z Jasnej Góry politycy PO pojadą zatwierdzać listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego.
- Tusk jest wyciszony i nie chce rekolekcji
- Udany sylwester z... modlitwą
- PO nie będzie się modlić na Jasnej Górze
- Tak zadumała się Platforma
- Wałęsa w drużynie Tuska do europarlamentu
- Platforma jedzie wyciszyć się w klasztorze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To będą już czwarte dni skupienia Platformy. Po Łagiewnikach, Zakopanem oraz opactwie w Tyńcu pora na Jasną Górę. "To duchowe, a także patriotyczne centrum Polski" - podkreśla poseł Ireneusz Raś, organizator wyjazdu.
Co roku przed świętami wielkanocnymi politycy Platformy jadą na dni skupienia, żeby się wyciszyć. Co będą chcieli przemyśleć tym razem? "Jest się o co modlić, bo mamy przecież kryzys" - mówi Antoni Mężydło, poseł PO. Sam jednak na Jasną Górę jechać nie planuje. "Raczej nie wezmę udziału w rekolekcjach, bo wolę takie refleksje odbywać w samotności" - tłumaczy.
Ireneusz Raś liczy jednak na przyjazd co najmniej tylu parlamentarzystów, ilu było w poprzednich latach. "Zawsze przyjeżdżało około 60 - 80 osób" - dodaje poseł. Nie wiadomo jeszcze, czy w rekolekcjach weźmie udział premier Donald Tusk. Rok temu w Tyńcu go nie było. "Ja jestem spokojny i nie potrzebuję takich metafizycznych ćwiczeń, by się wyciszyć" - tłumaczył wówczas szef rządu. Nie było go też dwa lata temu w Zakopanem, wtedy był w ostrym konflikcie z Janem Rokitą.
>>> Dowiedz się, jak PO skupiała się w ubiegłym roku
Na rekolekcje jak co roku wybiera się poseł Marek Biernacki. "Dobrze, że politycy odrywają się na chwilę od bieżącej polityki. Dni skupienia służą chrześcijańskiemu spojrzeniu" - uważa. I przypomina, że Platforma ma w swojej deklaracji odwołanie do dekalogu. "Powinniśmy pamiętać o dziesięciu przykazaniach w artykułowaniu poglądów politycznych" - podkreśla Biernacki.
Posłowie zamierzają też wykorzystać czas rekolekcji na refleksję o ostatnich wydarzeniach. I wyciąganie wniosków. "Rozpoczęliśmy debatę o etyce w polityce. Będziemy modlić się za wszystkie ugrupowania, żeby pamiętały o standardach" - mówi nam poseł PO Sebastian Karpiniuk.
Wczoraj program dni skupienia dopinał na Jasnej Górze z władzami klasztoru Ireneusz Raś. Parlamentarzyści PO będą uczestniczyć w dwóch konferencjach prowadzonych przez ojców Paulinów. Tematy? "Okres liturgiczny, w którym się znajdujemy" - przewiduje Raś. I apeluje do mediów, żeby "uszanowały ten ważny dla PO czas". Posłowie mają też obejrzeć film "Świadectwo" o papieżu Janie Pawle II i zwiedzić klasztor.
Dni skupienia zaczną się w następny piątek i potrwają do soboty. Początkowo zaplanowano je dokładnie w tym samym czasie, co radę krajową Platformy, która ma zatwierdzić listy wyborcze do europarlamentu. Politycy PO zorientowali się, że jest kolizja, ale nie mogli już zmienić terminu ani rady, ani dni skupienia. Stanęło na tym, że prosto z rekolekcji parlamentarzyści PO przyjadą w sobotę zatwierdzić listy. "Pomodlimy się też o dobry wynik w eurowyborach" - żartuje jeden z posłów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!