"Przeciwstawmy się populistycznej PO"
Paweł Piskorski - dawny polityk PO, a obecnie szef Stronnictwa Demokratycznego - napisał oskarżycielski list otwarty do Platformy - dowiedział się DZIENNIK. Krytykuje w nim pomysł zmuszenia polityków do wyzbycia się udziałów w firmach. Swojej byłej partii zarzuca "wypychanie ludzi biznesu z życia publicznego".
- Lis w partii Piskorskiego
- PO odpuszcza w sprawie akcji i udziałów
- PO krytykuje Tuska przez akcje i udziały
- "Mam firmę, ale nie jestem złodziejem"
- PO już nie spisuje posłów biznesmenów
- Oto pełna lista posłów-biznesmenów z PiS
- Piskorski ma swoich ludzi w Sejmie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Postulat zmuszenia przedsiębiorców do wyzbycia się swoich udziałów i zaniechania działań gospodarczych pod groźbą wykluczenia z działalności politycznej jest tym bardziej szokujący, że wypowiadają go Donald Tusk i Grzegorz Schetyna" - pisze Paweł Piskorski.
>>> "Niech Schetyna uważa na swoje interesy"
"Zapomnieli chyba, że wywodzą się, podobnie jak ja, ze środowiska Kongresu Liberalno-Demokratycznego, który otwarcie wspierał uczestniczenie przedsiębiorców w życiu publicznym. W przeszłości nie widzieli w tym nic złego, a nawet wspierali takich kandydatów w rożnych wyborach. Dziś PO swoimi propozycjami stawia znak równości między nieuczciwością a aktywnością gospodarczą" - stwierdza dawny polityk Platformy wyrzucony z niej za stworzenie tzw. układu warszawskiego.
Piskorski apeluje w liście do środowisk gospodarczych do "działania w obronie dobrego imienia, podstawowych praw i demokratycznych standardów". "Wzywam polityków wszystkich partii do odwagi i sprzeciwienia się populistycznym propozycjom" - napisał szef Stronnictwa Demokratycznego.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!