Kolejny problem senatora Misiaka?
Firma senatora Tomasza Misiaka zawarła z Pocztą Polską kilkanaście kontraktów na łączną wartość około 12 milionów złotych - podaje Tvp.info. W tym samym czasie Misiak pracował w Senacie nad rozwiązaniami prawnymi dotyczącymi Poczty Polskiej. "Mój wpływ na ustawę dotyczącą tej instytucji był minimalny" - broni się w rozmowie z DZIENNIKIEM Misiak.
- Platforma ma sposób na "aferę Misiaka"
- CBA wzięło pod lupę firmę Misiaka
- Umowa z firmą Misiaka będzie rozwiązana
- Misiak: Moja firma jest czysta
- Stoczniowe interesy narzeczonej Misiaka
- CBA sprawdza kontrakt firmy Misiaka
- Wśród posłów dalej rządzi prywata
- Konflikt interesów wiceministra edukacji
- Platforma dostała kompleksu Misiaka
- Rządowe przetargi dla spółki żony ministra
- Posłowie biznesmeni uciekną z PO do PSL
- Kłopotek zaprasza do PSL "misiaków" z PO
- Senator Misiak żyje dzięki "Rybce"
- Misiak: Zarobiłem ćwierć miliona dolarów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Po pierwsze firma Work Service współpracowała z Pocztą Polską od trzech lat, zanim ja zostałem senatorem. Po drugie mój wpływ na ustawę dotyczącą tej instytucji był minimalny" - mówi Misiak DZIENNIKOWI.
>>>CBA sprawdza kontrakt firmy Misiaka
Serwis Tvp.info zarzuca Misiakowi kolejny konflikt interesów. Chodzi o to, że były senator PO pracował we wrześniu 2008 roku nad rządowym projektem ustawy o komercjalizacji Poczty Polskiej. A jego firma Work Service w ostatnich miesiącach dostała od Poczty Polskiej kilkanaście kontraktów.
"Poprawka, jaką zgłosiłem, dotyczyła tego, że do czasu przekształcenia Poczty w spółkę nadzór nad nią będzie sprawował minister infrastruktury" - mówi Misiak. I dodaje że 90 proc. kontraktów, jakie zawiera Work Service z Pocztą, to wynik przetargów.
"Z Pocztą współpracowałem już trzy lata, zanim zostałem parlamentarzystą. A 12 milionów zł, jakie dostaliśmy od Poczty, to wynagrodzenia dla pracowników, którzy wykonali pracę dla tej instytucji" - wyjaśnia Misiak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!