PiS: W PO brakuje Mroczków i niani Frani
Joachim Brudziński z PiS szydzi z list Platformy do europarlamentu. "Brakuje tam tylko braci Mroczków i niani Frani" - ocenia poseł. Partia Donalda Tuska nie wahała się bowiem sięgnąć po dawnego lidera AWS Mariana Krzaklewskiego. Jej propozycję odrzucił z kolei Zbigniew Boniek.
- "Sytuacja w PiS jest idiotyczna"
- Mazowieckie SLD chce Oleksego
- Boniek odmówił gry w drużynie Tuska
- Kurski dostał zgodę. Powalczy o Brukselę
- Bratobójcza walka lewicy w eurowyborach
- Eurowybory wygra Platforma Obywatelska
- SLD ma już skład na Brukselę
- Jarosław Kaczyński broni wolności słowa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W PiS zmieniła się taktyka. Postawiliśmy na twarze lojalne i sprawdzone" - poseł PiS Joachim Brudziński Radiu Zet. "Dzisiaj na listach PO brakuje braci Mroczków i niani Frani" - dodał znany z ciętego języka parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości.
>>> Boniek odmówił gry w drużynie Tuska
Z kolei prezydencki minister Michał Kamiński, "jedynka" PiS w Warszawie, zaprzeczył pojawiającym się informacjom, jakoby blokował start w eurowyborach Jacka Kurskiego. "Nie prawda, że ja z Adamem Bielanem byłem przeciwko kandydowaniu Kurskiego i posłów PiS do PE. Nie wypowiadałem się, żeby posłów PiS nie wstawiać na listy do PE" - podkreślił.
>>> Kurski dostał zgodę. Powalczy o Brukselę
Jacek Kurski do ostatniej chwili walczył o prawo startu w eurowyborach. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zgodził się na to w piątek.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!