Kraśko i Lis dostaną po pensjach?
Władze TVP chcą ukarać Hannę Lis i Piotra Kraśkę za to, że poszli na zwolnienie lekarskie po emisji rozmowy z Declanem Ganleyem, liderem partii Libertas. Lis może stracić sześć, a Kraśko - cztery tysiące złotych - napisał "Super Express". "To nieprawda" - mówi DZIENNIKOWI Hanna Lis.
- Lis po cichu przyznała się do błędu
- Krajowa Rada wykorzystała ostatnią szansę
- Telewizji brakuje pieniędzy. Na wszystko
- Kraśko protestuje przeciw swojemu wywiadowi
- Hanna Lis zawieszona. Nie wspomniała o PO
- W telewizji wrze. Hanna Lis zawieszona
- TVP pokazała wywiad mimo sprzeciwu Kraśki
- "Bojkot telewizji Farfała jest potrzebny"
- Eurosceptycy: Media nas ignorują
- Dziwna epidemia wśród prezenterów TVP
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na zwolnienie poszli w trójkę - Lis, Kraśko i Jarosław Kulczycki. "Kara będzie dotyczyła tylko dwójki: Lis i Kraśki, bo Jarek naprawdę zachorował. Z tego, co się mówi, prezes Farfał zdecydował, że zarówno Kraśko, jak i Lis dostaną w tym miesiącu po prostu mniejsze pensje. Obcięte o 10 procent" - powiedziała "Super Expressowi" osoba związana z TVP.
"Nie słyszałam o takiej karze. Nie zamierzam też komentować doniesień >Super Expressu<, tak samo jak nie komentuję innych gazet tego typu" - powiedziała DZIENNIKOWI Hanna Lis.
>>> Dziwna epidemia wśród prezenterów TVP
Wszyscy rozchorowali się nagle, gdy w ubiegły poniedziałek wyemitowano wywiad Kraśki z Declanem Ganleyem. Prezenter nie chciał emisji tego programu. Odmówił prowadzenia "Wiadomości" i poszedł na zwolnienie. Hanna Lis też rozchorowała się w tym czasie. To ona pierwsza dostała propozycję rozmowy z Ganleyem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!