Szef IPN odpowiada na groźbę Tuska
Ta książka nie powstała w IPN - tak szef Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka odpowiedział na groźbę premiera. Donald Tusk stwierdził, że jeśli Instytut "będzie jednostronnie nadużywać środków publicznych, to one się skończą". Tak zareagował na najnowszą książkę o Lechu Wałęsie.
- Gwiazda broni Zyzaka, chociaż nie do końca
- "Chcecie wtłoczyć Wałęsę do szamba"
- Palikot: Szczawik napisał o Wałęsie
- Tusk grozi IPN odcięciem pieniędzy
- Lech Wałęsa grozi wyprowadzką z Polski
- "IPN prowadzi antypolską działalność"
- "Wałęsę opisali zawistni wieśniacy"
- Wałęsa: Przegońmy czarownice z IPN
- Szef IPN: Instytut nie służy politykom
- Szef IPN: Kwaśniewski był agentem
- Wałęsa ma obrońcę. To Kwaśniewski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Instytut Pamięci Narodowej jest niezależny i w swoich pracach kieruje się argumentami merytorycznymi. Ta książka (Pawła Zyzaka - przyp. red.) nie jest związana z żadnym programem realizowanym przez IPN. Jest pracą magisterską, która została napisana i obroniona na Uniwersytecie Jagiellońskim" - powiedział Janusz Kurtyka na specjalnej konferencji.
Przyznał, że Paweł Zyzak został zatrudniony w krakowskim oddziale IPN na czas bezpłatnego urlopu innego pracownika. Szef Instytutu obrazowo stwierdził, że jest on "zatrudniony przy kserokopiarce".
Wałęsę opisali zawistni chłopi
Co powiedział Donald Tusk? "Instytut ma szansę przetrwać tylko wtedy, jeśli będzie ideologicznie i politycznie neutralny. A jeśli będzie jednostronnie nadużywać środków publicznych, to one się skończą" - mówił szef rządu. Tak odniósł do niezależnej publikacji Pawła Zyzaka, pracownika IPN, "Lech Wałęsa. Idea i historia". Napisał w niej m.in., że były przywódca "Solidarności" był agentem SB i miał nieślubne dziecko.
Historyk IPN broni Lecha Wałęsy
Słowa Tuska krytykuje także prof. Ryszard Terlecki, poseł PiS i były naczelnik biura edukacji publicznej w krakowskim oddziale IPN. "To kolejna burza wokół osoby nadwrażliwej, która ma niejasną przeszłość. Rozumiem, że PO bardzo zależy na poparciu Lecha Wałęsy, ale żeby premier angażował się w spory, które są nonsensem, to już jest dla mnie niezrozumiałe" - mówi Terlecki.
Lech Wałęsa grozi wyprowadzką z Polski
Lech Wałęsa poruszony publikacją Pawła Zyzaka stwierdził, że w związku z kolejnym bezkarnym atakiem na jego życiorys jest gotów opuścić Polskę. "Nie sądzę, by wyjazd Wałęsy do Anglii czy nawet Australii przerwał prace badawcze nad jego przeszłością. To jest cena, którą płacą osoby publiczne" - dodaje Terlecki.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!