Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Policja nie będzie ścigać złodziejaszków?

2009-04-01 | Ostatnia aktualizacja: 22:52 | Komentarze: 0 | skomentuj

Paraliżowane kryzysowymi oszczędnościami MSWiA szuka sposobu na odciążenie policjantów. I proponuje, by niektóre drobne przestępstwa nie były ścigane nie z urzędu, ale na wniosek pokrzywdzonego. Resort twierdzi, że na takim rozwiązaniu policjanci zyskaliby 3 miliony godzin.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Funkcjonariusze tracą dziś mnóstwo czasu i energii na poszukiwanie sprawców kradzieży tablic rejestracyjnych czy lusterka samochodowego" - tłumaczy wiceminister spraw wewnętrznych gen. Adam Rapacki.

W opracowanej analizie MSWiA proponuje zmianę przepisów tak, aby drobne sprawy były ścigane na wniosek osoby pokrzywdzonej, a nie z urzędu. "Jeśli pokrzywdzony chce, aby np. sprawca kradzieży samochodowego lusterka był ścigany, składa wniosek, a policja wszczyna postępowanie. Jeżeli wniosku nie złoży, policja odnotowuje zdarzenie, ale nie prowadzi sprawy. To racjonalna propozycja" - przekonuje Rapacki.

Co za takim rozwiązaniem przemawia? Trzy miliony godzin, jakie mieliby na tym zyskać policjanci, którzy w końcu mogliby się skoncentrować na ściganiu poważniejszych przestępstw.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «