IPN opublikuje wszystko o Kwaśniewskim
Artykuł na temat rejestracji Aleksandra Kwaśniewskiego jako TW "Alek" znajdzie się w majowym "Biuletynie IPN" - mówi prof. Janusz Kurtyka. Dlaczego Instytut opublikuje go akurat teraz? Kurtyka mówi wprost, że Kwaśniewski złamał niepisany obyczaj - przedstawiciele postkomunistów nie wypowiadali się do tej pory obraźliwie o IPN.
- Co robił esbek prowadzący Kwaśniewskiego
- "IPN prezentuje dewiacyjny punkt widzenia"
- W świecie SLD nie ma miejsca na IPN
- Lustracyjny Maj '68 Pawła Zyzaka
- IPN zmienia termin publikacji o Kwaśniewskim
- Tylko SLD chce głowy prezesa IPN
- Kłopotek: Jestem przeciwko likwidacji IPN
- Odczepcie się od psychiatryków
- Kurtyka dostanie medal od prezydenta?
- SLD: Szef IPN jest psychicznie chory
- PO nie chce głowy szefa IPN
- "Kwaśniewski był zarejestrowany przez SB"
- Jachowicz: Kwaśniewski jak radziecki TASS
- Szef IPN: Kwaśniewski nas obraża
- "Książka Zyzaka to nadużycie wolności słowa"
- Wniosek o odwołanie Kurtyki to prima aprilis
- Komisja nie wie, jak zbadać sprawę Zyzaka
- Uderzenie w IPN byłoby zdradą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zaczęło się wczoraj, gdy Aleksander Kwaśniewski stanął w obronie Lecha Wałęsy i powiedział, że IPN to "instytut kłamstwa narodowego". Na odpowiedź IPN nie trzeba było długo czekać. W dzisiejszym wywiadzie dla "Polski" szef IPN prof. Janusz Kurtyka przypomina, że w latach 1983-1989 Aleksander Kwaśniewski był zarejestrowany przez SB jako TW "Alek". Po tej wypowiedzi SLD zażądało odwołania prezesa IPN, przypominając, że w 1995 roku sąd oczyścił Kwaśniewskiego z zarzutu kłamstwa lustracyjnego.
>>>Pałubicki: "Kwaśniewski był zarejestrowany przez SB"
Janusz Kurtyka odniósł się do tej sprawy w wywiadzie udzielonym dziś Marcinowi Dzierżanowskiemu i Rafałowi Pasztelańskiemu, dziennikarzom serwisu internetowego tvp.info. Publikujemy jego fragment:
To zapytamy jeszcze raz: po co akurat teraz wrócił pan do tej sprawy?
Janusz Kurtyka: Panował dotąd niepisany obyczaj, że przedstawiciele postkomunistycznego środowiska nie wypowiadają się w sposób aż tak obraźliwy na temat instytucji i osób, które
zajmują się dokumentacją walki Polaków o wolność. Aleksander Kwaśniewski ten zwyczaj naruszył.
Jest byłym prezydentem i ma prawo wypowiadać się na tematy publiczne.
Oczywiście. Ale też jego życie nie zaczęło się w 1990 roku. I chyba wreszcie warto po prostu o tym mówić. Pan Kwaśniewski nie powinien być ekspertem od tego, co jest kłamstwem, a co nie,
bo kłamstwo bywało elementem jego działalności. Nie powinien też być ekspertem od oceniania wolnościowych dążeń Polaków. Wystarczy przypomnieć, jak chwiał się nad grobami oficerów
polskich w Charkowie, lekceważąc symbole polskiej wrażliwości historycznej.
>>> SLD: Szef IPN jest psychicznie chory
W swoim oświadczeniu były prezydent zwraca uwagę, że nigdy nie pełnił wysokich funkcji w PZPR.
Ale był w samym jądrze władzy państwa komunistycznego. Państwa, które stanowiło element imperium sowieckiego. W moim przekonaniu taka osoba nie powinna używać inwektyw pod adresem tych,
którzy dokumentują cierpienia Polaków w walce o wolność.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!