Wniosek o odwołanie Kurtyki to prima aprilis
Jako kwietniowy dowcip i wystrzał na wiwat określił marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wniosek klubu Lewicy o odwołanie prezesa IPN Janusza Kurtyki. W jego opinii jest to propozycja całkowicie niezgoda z ustawą o IPN.
- Szef IPN: Kwaśniewski nas obraża
- Lustracyjny Maj '68 Pawła Zyzaka
- Platforma idzie na wojnę z IPN
- Czuma staje po stronie szefa IPN
- IPN opublikuje wszystko o Kwaśniewskim
- A może rozwalić IPN w drobny mak?
- "IPN prezentuje dewiacyjny punkt widzenia"
- IPN został "Instytutem Polskiej Niezgody"
- McDonald's wprowadzi się do Sejmu
- PO: Uderzamy w obronie Wałęsy
- Kurtyka dostanie medal od prezydenta?
- Uderzenie w IPN byłoby zdradą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SLD złożył dziś wniosek u marszałka Sejmu o odwołanie prezesa IPN. To reakcja polityków SLD m.in. na zarzuty Kurtyki pod adresem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, że współpracował z organami bezpieczeństwa PRL.
>>>Kurtyka dostanie medal od prezydenta?
"Patrzę na ten wniosek z pewnym zrozumieniem, że jest wzburzenie opinii publicznej, ale podejrzewam, że jest to jakiś dowcip" - powiedział dziennikarzom Komorowski.
Podkreślił, że klub Lewicy musi wiedzieć, jaki jest tryb zmiany prezesa IPN. "W ustawie jest wyraźnie powiedziane, że to może nastąpić wyłącznie na wniosek Kolegium IPN. Nie ma możliwości zmiany ani decyzją sejmową, ani decyzją klubową, ani decyzją ządową" - zwrócił uwagę marszałek.
Wniosek Lewicy wydaje mu się "trochę wystrzałem na wiwat". "Niech koledzy to załatwią, jeśli potrafią, a nie przysyłają wniosek niezgodny z ustawą" - zaznaczył Komorowski.
>>>Kwaśniewski był zarejestrowany przez SB
"Jest problem IPN, w którym istotną rolę odgrywają środowiska radykalne, a oprócz tego osobiści wrogowie Lecha Wałęsy. Ale poważniejszym problemem jest fakt, że jest tam przechył ideologiczny i część ludzi w kolegium IPN jest o ewidentnych afiliacjach partyjno-politycznych" - dodał Komorowski.
To co można - według Komorowskiego - to wywrzeć presję na prezesa Kurtykę, aby "we własnym dobrze pojętym interesie dokonał pewnych korekt personalnych, eliminując lub zmniejszając znaczenie ludzi, którzy są ewidentnie politycznie zaangażowani po stronie radykałów".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!