Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

IPN został "Instytutem Polskiej Niezgody"

2009-04-01 | Ostatnia aktualizacja: 22:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lewica zażądała odwołania prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Janusza Kurtyki. Zamierza też zgłosić ustawę o likwidacji IPN. Ale Platforma odpowiada, że nie poprze SLD, i pracuje nad własnymi ustawami. A prezydent Lech Kaczyński ma zamiar prezesa IPN odznaczyć.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Po ostrych słowach polityków Platformy krytykujących książkę Pawła Zyzaka o Lechu Wałęsie do szturmu ruszyła ośmielona lewica. W poniedziałek Aleksander Kwaśniewski powiedział o IPN, że to „instytut kłamstwa narodowego”. Dzień później Janusz Kurtyka nazwał w związku z tym byłego prezydenta komunistycznym aparatczykiem i powiedział w wywiadzie dla "Polski", że Kwaśniewski to TW Alek.

Kwaśniewski był oburzony. "Nie byłem komunistycznym aparatczykiem. Nie pełniłem nigdy jakichkolwiek funkcji w PZPR" - napisał w oświadczeniu i powołał się na orzeczenie Sądu Lustracyjnego z 2000 roku. Ale IPN zapowiada, że w maju w swoim biuletynie zamieści artykuł dotyczący byłego prezydenta. Mają tam być nowe fakty na temat jego współpracy z aparatem państwa komunistycznego.

>>>A może rozwalić IPN w drobny mak?

Za Kwaśniewskim ostro wstawił się SLD. "Czas przerwać żenujący spektakl z udziałem prezesa IPN" - mówił Wojciech Olejniczak.

Jednak odsiecz dla Kurtyki przyszła z niespodziewanej strony. Broni go minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. "Pan Aleksander Kwaśniewski nie powinien się gniewać, gdy prezes Kurtyka przypomina mu, kim był wcześniej" - mówił.

Prezesa IPN w obronę wziął też prezydent. Zasugerował nawet, że go odznaczy. "Zamieszanie wokół IPN jest przejawem walki tej Polski, która ma coś na sumieniu, z tą, która nie ma" - powiedział.

>>>Kurtyka dostanie medal od prezydenta?

Czym skończy się wojna o instytut? Zbigniew Chlebowski powtórzył, że Platforma przygotowuje nowelizacje ustaw o IPN i lustracji, ale nie ma powodu, by bardzo szybko trafiły do parlamentu. "Mamy komfortową sytuację, lewica się w tej sprawie naparza z PiS, a my możemy się przyglądać z boku" - mówi inny z polityków PO.

Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «