"Sytuacja w PiS jest idiotyczna"
Posłowie PiS mają wolną drogę do startu w wyborach do europarlamentu. Prezes Jarosław Kaczyński zmienił zdanie i teraz twierdzi, że im więcej znanych nazwisk na listach, tym lepiej dla partii. Nikt się jednak nie garnie do startu, bo najlepsze miejsca zostały już zajęte. "Sytuacja jest idiotyczna" - mówi jeden z posłów.
- Boniek odmówił gry w drużynie Tuska
- Prezes PiS się ugiął. Wyśle posłów do Unii
- Mularczyk z Warszawy startuje do Brukseli
- Kurski dostał zgodę. Powalczy o Brukselę
- PiS: W PO brakuje Mroczków i niani Frani
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeszcze kilka tygodni temu Jarosław Kaczyński mówił: "Poza wyjątkowym przypadkiem Zbigniewa Ziobry parlamentarzyści nie powinni kandydować do Parlamentu Europejskiego". Później zmienił zdanie. Ale tylko odrobinę. I zgodził się, by o mandat powalczyli Jacek Kurski, Paweł Kowal i Arkadiusz Mularczyk.
>>> Kurski dostał zgodę. Powalczy o Brukselę
W środę, podczas posiedzenia zarządu partii, okazało się, że zielone światło dostanie znacznie więcej posłów. DZIENNIK dowiedział się, że na każdej z 13 list do Parlamentu Europejskiego ma się znaleźć po jednym pośle z okręgu wyborczego do Sejmu, np. w Wielkopolsce mają to być Kalisz, Leszno, Poznań i Konin.
Posłowie PiS nie są jednak teraz chętni do startu w eurowyborach, ponieważ dobre miejsca na listach są już zajęte. Anonimowy poseł PiS powiedział tygodnikowi "Wprost", że "sytuacja jest idiotyczna", bo "nikt nie chce kandydować dla samego kandydowania".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!