Palikot szuka haka na dziadka Kaczyńskich
Czy dziadek Lecha i Jarosława był członkiem Komunistycznej Partii Polski? - pyta na swoim blogu Janusz Palikot i daje 10 tys. złotych nagrody za informacje, które potwierdzą jego podejrzenia. Ma to być słodka zemsta za "dziadka z Wehrmachtu" i odpowiedź na najnowszą biografię Lecha Wałęsy.
- Teraz Palikot pyta o ojca Kaczyńskich
- Palikot do IPN: Sprawdźcie Kaczyńskich
- Sponsorowali Palikota, wygrali etaty
- Palikot: Kaczyńscy wpychają nas do szamba
- PiS: Palikot obraził Chrystusa
- Żona Palikota: Nie mogę tknąć jego wina
- Palikot już nie zostanie premierem
- Palikot: Szczawik napisał o Wałęsie
- Palikot drwi z pomysłu prerządu PiS
- O Palikocie piszą 20 artykułów dziennie
- Palikot podzieli się jajkiem ze sponsorami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dostaję od czasu do czasu informacje - z różnych źródeł - z całą masą faktów i sugestii dotyczących losów przodka braci Kaczyńskich. Nie mam narzędzi badawczych, by tak jak historycy IPN dojść po nitce do kłębka i sprawdzić każdy podawany mi szczegół. Sądzę zresztą, że gdyby informacja okazała się prawdziwa, byłaby to swoista ironia losu (...) No i byłby to wyjątkowo złośliwy rewanż za <dziadka z Wehrmachtu>" - pisze Palikot na swoim blogu w Onet.pl.
>>>Palikot: Szczawik napisał o Wałęsie
"Dokładnie w taki sam sposób bada się teraz historię życia Lecha Wałęsy, nie mając zahamowań przed wchodzeniem mu do łóżka i chrzcielnicy; czemuż więc nie rzucić okiem na prezydenckiego dziadka? Jego życiorys może sporo powiedzieć również o losach ojca liderów PiS: on, jako członek Armii Krajowej - inaczej niż wielu AK-owców torturowanych, zabijanych i zmuszanych do emigracji - całkiem nieźle prosperował w czasach PRL… Czy dlatego, że miał ochronę w postaci komunistycznego życiorysu własnego ojca, KPP-owca? A i Żoliborz stałby się bardziej zrozumiały; któż bowiem w tamtych czasach trafiał tak pięknie do luksusowej dzielnicy Warszawy?" - docieka poseł PO.
"(...) historykowi/badaczowi, który dostarczy przekonujące materiały dokumentacyjne (uwiarygodnione kopie), potwierdzające przynależność Aleksandra Kaczyńskiego, dziadka braci Kaczyńskich, do Komunistycznej Partii Polski oraz dokumentujące jego aktywność w KPP, ufunduję nagrodę-honorarium w wysokości 10 tys. złotych" - pisze Palikot i podaje adres, pod którym czeka na listy.
>>>Przeczytaj cały wpis na blogu Janusza Palikota
Palikot kończy tak: "Prezydent deklarował też, że Kaczyńscy sytuowali się w tradycji niepodległościowo-PPS-owskiej. Sprawdźmy, czy mówił prawdę…".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!