Lech Kaczyński poparł Duńczyka do NATO
Wydawało się, że zatwierdzenie duńskiego premiera na nowego szefa NATO to formalność. Choć Andersa Fogha Rasmussena popierają ważne państwa Sojuszu, jego kandydaturę wstrzymała Turcja. Szanse na fotel szefa NATO traci za to Radosław Sikorski. Lech Kaczyński poparł Duńczyka.
- Premier: Nie zgłaszamy Sikorskiego do NATO
- Tusk uważa Sikorskiego za zagrożenie
- Prezydent i premier nie chcą Sikorskiego
- Obama porozmawia i z Tuskiem, i z Kaczyńskim
- Sikorski: Niech Rasmussen walczy z talibami
- Sikorski sam nie chciał do NATO
- "Prezydent powinien być w pracy trzeźwy"
- Oto, czego Polska żąda od NATO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent opowiedział się za kandydaturą duńskiego premiera w czasie uroczystej kolacji - dowiedziała się nieoficjalnie TVN24. Można się było tego
spodziewać - mimo wcześniejszych deklaracji Lecha Kaczyńskiego o poparciu dla Sikorskiego. Szef polskiego MSZ nie zdecydował się bowiem oficjalnie wystartować w wyścigu do fotela
sekretarza generalnego NATO.
>>> Prezydent i premier nie chcą Sikorskiego
Sytuacji Sikorskiego nie poprawia także stanowisko premiera. Donald Tusk wprost przyznał, że jego rząd nie zamierza zgłaszać kandydatury szefa
MSZ. Nieprzyjemnie w tym kontekście zabrzmiały też słowa premiera. "Dla Polski dosyć istotnym warunkiem poparcia jakiegokolwiek kandydata jest to, że efektem działania przyszłego
sekretarza generalnego NATO musi być większe bezpieczeństwo Polski, a nie ambicja tego czy innego polityka" - mówił Donald Tusk.
Piątkowe negocjacje w sprawie nowego szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego zablokowała Turcja. Nie zgodziła się na kandydaturę Andersa Fogh Rasmussena. Stało się więc tak, jak przewidywali
komentatorzy. To najpewniej cichy odwet islamskiego państwa na Danii, w której kilka lat temu prasa opublikowała karykatury proroka Mahometa. Dlaczego Turcy są tak wrażliwi na tym
punkcie? Bo przedstawianie wizerunków Mahometa jest w islamie kategorycznie zakazane.
Teoretycznie więc Radosław Sikorski jest wciąż w grze jako jeden z kandydatów na sekretarza generalnego NATO. Teoretycznie, bo nie wydaje się, by Turcy blokowali duńskiego premiera właśnie po to, by wypromować polskiego ministra spraw zagranicznych.
Przekonanie Turcji do zgody na oddanie duńskiemu premierowi sterów NATO nie będzie łatwe. Turcy są jednym z ważniejszych członków Sojuszu, a stawiany przez nich argument o znieważeniu przez duńską prasę proroka Mahometa jest bardzo mocny. W tej sytuacji pozostałe państwa NATO będą musiały znaleźć sposób, by załagodzić tę sprawę. Być może ceną za zgodę na Rasmussena będzie przyspieszenie rozmów o przyjęciu Turcji do Unii Europejskiej.
Dalszy ciąg negocjacji na szczycie NATO w niemieckim Baden-Baden w sobotę.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!