Poseł Grzegorek odpowie za łapownictwo
"Cieszę się, że sprawa trafiła w końcu do sądu, bo będę miał szansę realnej obrony i przedstawienia swoich racji" - mówił przed rozprawą Krzysztof Grzegorek, teraz poseł niezrzeszony, do czerwca 2008 parlamentarzysta PO. Prokuratura zarzuca mu, że przyjął 22 395 zł od przedstawicieli koncernu Johnson&Johnson Poland.
- Platforma żąda od Tuska czystek
- Uczmy się kochać wiceministrów
- Ewa Kopacz - skuteczność przez łzy
- Kolejny wiceminister ma kłopot z prawem?
- Zarzuty korupcyjne dla dyrektora szpitala
- "Oskarżyłem wiceministra z zemsty"
- Zarzuty dla byłego wiceministra rządu Tuska
- Były wiceminister straci immunitet?
- Afera z ministrem z PO: Wyrok we wrześniu?
- Minister o zastępcy: Był uczciwym człowiekiem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Łapówki miał przyjmować od lipca 2001 do listopada 2003 roku jako zastępca dyrektora do spraw lecznictwa skarżyskiego szpitala. Według prokuratury była to zapłata za preferowanie Johnson&Johnson Poland przy zakupie materiałów medycznych. Mechanizm miał być następujący: Grzegorek dostawał pieniądze za pośrednictwem Agencji Turystycznej Terra Travel w Skarżysku. Jej właścicielka i pracownicy wystawiali fikcyjne faktury dla J&J za organizację szkoleń, zjazdu i seminarium dla lekarzy, które nigdy się nie odbyły. Pieniądze płacone przez firmę trafiały do Grzegorka.
>>> Zarzuty dla byłego wiceministra rządu Tuska
W listopadzie całą sprawę ujawnił Andrzej G., dyrektor agencji Terra Travel. Twierdził, że sam do szpitala zanosił Grzegorkowi pieniądze. Teraz też odpowiada za to przed sądem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!