Wałęsa chce lustracyjnego spokoju
"Gdy Gwiazda czy Walentynowicz podważają fakty, to za nimi idą tacy paranoicy jak Zyzak i inni. To trzeba przerwać" - mówi DZIENNIKOWI Lech Wałęsa i stanowczo domaga się, żeby władze państwa zapewniły mu lustracyjny spokój.
- Uczelnia nie wie, czego chce Kudrycka?
- "Prezydent odznaczy IPN, by go wesprzeć"
- Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi
- Wałęsa kłamał, to Zyzak ma rację?
- Tusk i Merkel zatańczą przy Scorpions?
- W świecie SLD nie ma miejsca na IPN
- "IPN to Instytut PiS-owskiej Nienawiści"
- Szef IPN: nie będzie łatwo mnie odwołać
- PO: IPN może zostać, ale z nowymi władzami
- Wałęsa stawia warunek: Ja albo Kurtyka!
- Rydzyk lansuje książkę Zyzaka o Wałęsie
- Niesiołowski o IPN: Moralne pierwotniaki
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bogumił Łoziński: Czy weźmie pan udział w centralnych obchodach 20. rocznicy odzyskania przez Polskę wolności, które zaplanowano na 3 i 4 czerwca w Gdańsku i Warszawie z udziałem
wielu osobistości z całego świata?
Lech Wałęsa*: Nie będę uczestniczył w tej konferencji, chyba że rezygnację złoży prezes IPN Janusz Kurtyka i zostanie wyznaczony prokurator, który powyjaśnia poważne sprawy, nie
jakieś "Zygzaki".
>>>Wałęsa stawia warunek: Ja albo Kurtyka!
Jakie poważne sprawy?
Oszczerstwa zawarte w książce Cenckiewicza i Gontarczyka czy oskarżenia pod moim adresem dotyczące przeskoczenia płotu czy zakończenia strajku.
Dlaczego sam nie wytoczy im pan procesu?
Tu powinno być dochodzenie z urzędu z powodu kłamstw historycznych. Gdy Gwiazda czy Walentynowicz podważają fakty, to za nimi idą tacy paranoicy jak Zyzak i inni. To trzeba przerwać.
Jednak w ostatnim tygodniu wiele środowisk ujęło się za panem.
Ja nie chcę, żeby ktoś się za mną ujmował, ja chcę prawdy.
Premier zapowiedział, że doprowadzi do zmian we władzach IPN.
Oczekuję, że ktoś w końcu zajmie się tymi sprawami poważnie, bo na razie to tylko jest gadanie, a problemy są nierozwiązane. Mój proces z Wyszkowskim trwa już cztery lata i wyroku nie ma.
Nie chodzi mi o jakąś cenzurę czy zakaz pisania książek, ale o wyjaśnienie prawdy.
*Lech Wałęsa, były przywódca "Solidarności", były prezydent
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!