Tusk chce Cimoszewicza, ale poparł rywala
Czy sytuacja ze szczytu NATO powtórzy się przy wyborze nowego szefa Rady Europy? Europoseł PiS Ryszard Czarnecki pisze na swoim blogu, że choć Tusk zgłosił Włodzimierza Cimoszewicza, to jednocześnie poparł na to stanowisko kandydaturę Flamanda Luca van den Brande.
- Oleksy: Cimoszewicz to dyktator
- PiS będzie lobbowało za Cimoszewiczem
- Kaczyński pogratuluje Cimoszewiczowi
- Rosja poprze Cimoszewicza w Radzie Europy?
- Nowak: notatka nie zostanie odtajniona
- Kondotierskie cnoty Kaczyńskiego i Tuska
- Cimoszewicz w drugiej turze wyborów
- PiS znalazło nowy sposób na Platformę
- Eurosocjaliści też przyjadą do Warszawy
- Cimoszewicz bez szans na sekretarza Rady?
- Tusk zwerbował Cimoszewicza. SLD ma kłopot
- Cimoszewicz: doceniono moje kompetencje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Faworyt tego wyścigu do fotela w Strasburgu oświadczył, że ma poparcie wszystkich premierów z EPP (Europejska Partia Ludowa). To było szokujące wyznanie, jako że jednym z szefów rządów z tej <rodziny politycznej> jest... Donald Tusk. Zapytano więc tego byłego dwukrotnego premiera Flandrii wprost, czy ma poparcie premiera RP. Podkreślił ponownie, że popierają go w s z y s c y szefowie chadeckich rządów w Europie, w tym również polski premier..." - pisze Ryszard Czarnecki.
>>> Cimoszewicz: Doceniono moje kompetencje
"To niebywała sytuacja. Tusk jednocześnie (!) popiera dwóch konkurencyjnych kandydatów na sekretarza generalnego Rady Europy!!! (...) To niespotykana sytuacja w dziejach najnowszej międzynarodowej dyplomacji. Ale jest ona też wielką metaforą polityki zagranicznej rządu PO" - dodaje europoseł.
Czarnecki stwierdza, że Tusk po prostu co innego robi na użytek wewnętrzny, a co innego "na eksport". "Wyborcy lewicy są do kupienia sztuczką o stanowisku dla <Cimoszki>, a kolegom-premierom z chadecji lepiej się nie narażać forsując owego <Cimoszkę>. Konstrukcja prosta jak drut. Logika à la Tusk. A że oczywistym następstwem takiego myślenia (i działania) jest kolejna porażka w walce o stanowisko dla Polaka w strukturach międzynarodowych - to już całkiem inna (?) sprawa" - dobitnie stwierdza europoseł PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!