Wałęsa stawia warunek: Ja albo Kurtyka!
Uroczyste obchody 20-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r. bez Lecha Wałęsy? To możliwe, bo historyczny przywódca "Solidarności" zapowiedział, że będzie bojkotował oficjalne spotkania w proteście przeciwko atakom na jego osobę. Jak mówi DZIENNIKOWI, może jeszcze zmienić zdanie, ale pod warunkiem że Janusz Kurtyka nie będzie już szefem IPN.
- Wałęsa chce lustracyjnego spokoju
- "Zapomnieli dać order Zyzakowi"
- Platforma ocenzurowała słowa Gowina?
- Wałęsa: To gówniarstwo nie mieści się w pale
- IPN połączył Senyszyn i Niesiołowskiego
- Szef IPN: nie będzie łatwo mnie odwołać
- PO: IPN może zostać, ale z nowymi władzami
- Zakaz lustracji Kościoła porównany do AIDS
- "Prezydent odznaczy IPN, by go wesprzeć"
- Co robił esbek prowadzący Kwaśniewskiego
- Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi
- Wałęsa: Kaczyński stanie przed Trybunałem
- Tusk i Merkel zatańczą przy Scorpions?
- "IPN to Instytut PiS-owskiej Nienawiści"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Wałęsa chce lustracyjnego spokoju
Na początku czerwca do Gdańska mają przyjechać między innymi byli prezydenci Litwy i Czech, Vytautas Landsbergis i Vaclav Havel, oraz były minister spraw zagranicznych Niemiec Hans Dietrich Genscher. To oni wraz z Wałęsą mieli być głównymi gośćmi organizowanej 3 czerwca przez Europejskie Centrum Solidarności konferencji "Solidarność i upadek komunizmu 1989 - 2009". Dzień później Wałęsa również w Gdańsku miał być centralną postacią organizowanej przez gabinet Donalda Tuska fety niepodległościowej, na którą rząd chce zaprosić najważniejszych przywódców Europy i świata. Na obu imprezach Wałęsy może jednak zabraknąć.
>>>Wałęsa: To gówniarstwo nie mieści się w pale
"Nie będę brał udziału w żadnych uroczystościach" - mówi DZIENNIKOWI były prezydent. Wałęsa może zmienić decyzję, pod warunkiem że ustąpi ze stanowiska prezes IPN, a prokuratura rozpocznie z urzędu śledztwo, które wyjaśniłoby stawiane mu zarzuty o agenturalną przeszłość. Szanse na to są jednak niewielkie.
"Nie będę komentować żądania Wałęsy o śledztwo prokuratorskie w sprawie kłamstw historycznych na jego temat. Żaden polityk nie może wywierać nacisku na prokuraturę, która powinna być niezależna" - mówi poseł PO Jarosław Gowin.
Do czerwca na pewno nie uda się także zmienić ustawy o IPN, co mogłoby być podstawą do odwołania Kurtyki. "Jeśli nawet w błyskawicznym tempie powstanie nowa ustawa o IPN, to i tak na pewno zawetuje ją prezydent" - dodaje Gowin.
>>>Platforma ocenzurowała słowa Gowina?
Zresztą, jak podkreśla inny z posłów PO Sebastian Karpiniuk, zmiana ustawy o IPN wcale nie musi oznaczać dymisji Kurtyki. "Chcemy się skupić przede wszystkim na nowym określeniu relacji miedzy prezesem Instytutu a kolegium IPN. Pragniemy, by to gremium składało się z ludzi, dla których wiedza jest ważniejsza od emocji" - mówi Karpiniuk. Dopytywany o dymisję Kurtyki dodaje jedynie, że kadencyjność funkcji publicznych dla Platformy jest wartością samą w sobie.
Czy to oznacza że Wałęsy rzeczywiście zabraknie w czasie czerwcowych obchodów? "Nie. To człowiek emocjonalny, teraz jest wkurzony, za parę tygodni na pewno się uspokoi i na uroczystościach na pewno będzie" - bagatelizuje jeden ze współpracowników Tuska. Byłego prezydenta do zmiany decyzji mają jeszcze przekonywać politycy PO, a także przedstawiciele Europejskiego Centrum Solidarności. "Wierzę w to, że nam się uda i były prezydent zaszczyci nas swoją obecnością" - mówi jeden z naszych rozmówców. Taki optymizm może być jednak przedwczesny.
Kilka dni temu Wałęsa nie dał się jednak przekonać i z powodu jego nieobecności marszałek Sejmu Bronisław Komorowski odwołał zaplanowaną na minioną sobotę konferencję na temat rocznicy obrad Okrągłego Stołu, której były prezydent miał być głównym gościem.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!