Wyjątkowe zeznania w sprawie śmierci Blidy

Pierwsi agenci ABW zostaną przesłuchani przez sejmową komisję śledczą mającą wyjaśnić okoliczności śmierci Barbary Blidy Fot. Artur Chmielewski / Inne
Pierwsi agenci ABW są przesłuchiwani przez sejmową komisję śledczą mającą wyjaśnić okoliczności śmierci Barbary Blidy. Sposób składania zeznań jest bezprecedensowy, bo agentom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego musi zostać zagwarantowana pełna anonimowość.
- Kaczmarek: Mogłem być drugą Blidą
- Będą zeznawać ws. Blidy w kaskach
- Prokurator zarzuca komisji śledczej manipulację
- Agent ABW nie wie, jak nazwać śmierć Blidy
- Prokurator wie, kogo winić za śmierć Blidy
- Posłowie kłócą się o występ w telewizji
- Kurski: PiS nie jest winny śmierci Blidy
- Dowódca akcji w domu Blidy odmówił zeznań
- Wasserman kontra Ziobro w prokuraturze
- "Fałszerstwo ws. Blidy? To tania sensacja"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po raz pierwszy w historii sejmowych komisji śledczych nie można obserwować składających zeznań świadków. Na obrazie z rzutnika widać jedynie sylwetkę każdego z nich i zamazaną twarz. Zniekształcony został także głos.
Przesłuchanie odbywa się nie w Sejmie, ale w specjalnie przystosowanych do tego salach Sądu Najwyższego.
>>> Adwokat zdradza, jak zbierano haki na Blidę
"Nie mogliśmy się porozumieć z Kancelarią Sejmu co do spraw organizacyjnych związanych z zeznaniami oficerów ABW" - tłumaczy "Rz" szef komisji Ryszard Kalisz z SLD. W sporze z kancelarią chodziło o to, że przesłuchiwanym funkcjonariuszom musi być zapewniona pełna anonimowość. Tymczasem Kancelaria Sejmu nie chciała wziąć na siebie takiej odpowiedzialności. Posłowie z kolei absolutnie nie zgadzali się, by przesłuchania odbywały się w trybie tajnym.
W sejmowych korytarzach pojawiły się komentarze, że praktycznie zapomniana już komisja przypomniała sobie o przesłuchaniach, bo zbliża się rocznica śmierci Barbary Blidy. 25 kwietnia miną dwa lata, odkąd była posłanka postrzeliła się śmiertelnie w swoim domu podczas próby zatrzymania jej przez ABW. Tymczasem w ostatnich miesiącach sejmowe śledztwo nie posunęło się ani o krok.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!