"Zapomnieli dać order Zyzakowi"
"A dlaczego prezydent zapomniał o Pawle Zyzaku" - tak prof. Tomasz Nałęcz komentuje przyznanie przez Lecha Kaczyńskiego państwowych odznaczeń czołowym pracownikom IPN. Jego zdaniem wyróżnieni historycy obdzierają z czci i honoru wrogów PiS. "I za to zostali nagrodzeni" - mówi Nałęcz.
- Historia oralna Pawła Zyzaka
- Cymański: IPN jest ofiarą walki politycznej
- Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi
- "IPN to Instytut PiS-owskiej Nienawiści"
- PO: IPN może zostać, ale z nowymi władzami
- Prezydent odznaczył i wsparł IPN
- Zyzak chce się spotkać z Wałęsą
- Romaszewski: To Friszke upolitycznił IPN
- Szef IPN: nie będzie łatwo mnie odwołać
- Wałęsa stawia warunek: Ja albo Kurtyka!
- "Prezydent odznaczy IPN, by go wesprzeć"
- Wałęsa: Kaczyński stanie przed Trybunałem
- Kutz: Odznaczenia dla IPN to dla mnie szok
- Tusk dostał komplet książek... IPN
- Wałęsa kłamał, to Zyzak ma rację?
- Frasyniuk też odda order Kaczyńskiemu?
- "To dlatego Wałęsa opuścił swoje strony"
- Zyzak naruszył dobra córki Wałęsy
- Promotor Zyzaka dostaje przesyłki z kałem
- Kurtyka dostanie medal od prezydenta
- Frasyniuk wzywa do wyjścia na ulicę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pewnie Zyzak pojawi się w następnej transzy" - mówi były wicemarszałek Sejmu. Na poważnie dodaje jednak, że prezydent po raz kolejny demonstracyjnie obwieścił, iż utożsamia dobro Polski z dobrem PiS. "Prezydent najwyraźniej uważa i pokazał to już wielokrotnie, że to co dobre dla PiS, jest według niego jednocześnie dobre dla Polski".
>>>IPN w ogniu brutalnej walki politycznej
"Tyle że to niedźwiedzia przysługa dla historyków. Swoją decyzją prezydent podważył ideę wolności i niezależności badań historycznych Instytutu" - mówi Nałęcz, profesor historii na Uniwersytecie Warszawskim. Dodaje, że prezes Kurtyka i jego współpracownicy tak kierują badaniami, by przeciwnicy braci Kaczyńskich wypadli jak najgorzej. "Chodzi im o to, by obedrzeć ich z czci i honoru. I za to zostali nagrodzeni" - kończy Nałęcz.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!