Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Cymański: IPN jest ofiarą walki politycznej

2009-04-07 | Ostatnia aktualizacja: 23:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

"IPN znalazł się w samym środku bezwzględnej i brutalnej walki politycznej, której jest największą ofiarą" - uważa Tadeusz Cymański. Zdaniem posła PiS ostatnie wydarzenia zakłóciły trzeźwą ocenę działania instytutu. Dziś prezydent przyznał ordery 22 czołowym historykom IPN.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Cymański uchylił się od pytania, czy czołowi historycy IPN zasłużyli na ordery. "To jest wola prezydenta. To on uznał, że zasługują na wyróżnienia" - mówi poseł.

>>>Nałęcz: "Zapomnieli dać order Zyzakowi"

Według niego instytut wykonuje wielką pracę, a ostatnio ocenia się go tylko w kontekście publikacji na temat Lecha Wałęsy. "A przecież nie jest to Instytut Badań nad Lechem Wałęsą, traktowanie tych ludzi tylko w związku z ostatnimi wydarzeniami jest nadużyciem, jest po prostu nieuczciwe" - dodaje poseł.

Cymański dobrze ocenia działania IPN. "Oczywiście zawsze może być lepiej, dlatego zawsze jest miejsce na krytykę. Ale to, co się dzieje wokół instytutu, nie jest krytyką, a krytykanctwem. Krytykanctwem, które nie ma podstaw. Dlatego zachęcam do większej życzliwości i dystansu, jeśli już nawet nie da się ugasić emocji" - kończy poseł.

>>>Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi

LUKI
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «