Cymański: IPN jest ofiarą walki politycznej
"IPN znalazł się w samym środku bezwzględnej i brutalnej walki politycznej, której jest największą ofiarą" - uważa Tadeusz Cymański. Zdaniem posła PiS ostatnie wydarzenia zakłóciły trzeźwą ocenę działania instytutu. Dziś prezydent przyznał ordery 22 czołowym historykom IPN.
- "Prezydent odznaczy IPN, by go wesprzeć"
- "Zapomnieli dać order Zyzakowi"
- Szef IPN: nie będzie łatwo mnie odwołać
- Prezydent odznaczył i wsparł IPN
- Kutz: Odznaczenia dla IPN to dla mnie szok
- Tusk dostał komplet książek... IPN
- Milewicz z "GW" oddaje Kaczyńskiemu order
- Frasyniuk też odda order Kaczyńskiemu?
- Kownacki: Prezydent świadomie poparł IPN
- Kurtyka dostanie medal od prezydenta
- Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Cymański uchylił się od pytania, czy czołowi historycy IPN zasłużyli na ordery. "To jest wola prezydenta. To on uznał, że zasługują na wyróżnienia" - mówi poseł.
>>>Nałęcz: "Zapomnieli dać order Zyzakowi"
Według niego instytut wykonuje wielką pracę, a ostatnio ocenia się go tylko w kontekście publikacji na temat Lecha Wałęsy. "A przecież nie jest to Instytut Badań nad Lechem Wałęsą, traktowanie tych ludzi tylko w związku z ostatnimi wydarzeniami jest nadużyciem, jest po prostu nieuczciwe" - dodaje poseł.
Cymański dobrze ocenia działania IPN. "Oczywiście zawsze może być lepiej, dlatego zawsze jest miejsce na krytykę. Ale to, co się dzieje wokół instytutu, nie jest krytyką, a krytykanctwem. Krytykanctwem, które nie ma podstaw. Dlatego zachęcam do większej życzliwości i dystansu, jeśli już nawet nie da się ugasić emocji" - kończy poseł.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!