Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Agent ABW nie wie, jak nazwać śmierć Blidy

2009-04-08 | Ostatnia aktualizacja: 23:11 | Komentarze: 0 | skomentuj
Komisja śledcza przesłuchuje oficera ABW

Komisja śledcza przesłuchuje oficera ABW Fot. Michal Rozbicki / Inne

Agent ABW nie chciał nazwać śmierci Barbary Blidy "nieszczęśliwym wypadkiem". Odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, jak określiłby to, co się stało w domu Blidy. "To była jedna z większych spraw wówczas prowadzonych" - powiedział o śledztwie w sprawie mafii węglowej przed sejmową komisją śledczą.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O samobójczą śmierć byłej posłanki Barbary Blidy zapytał oficera Wojciech Szarama (PiS). "Jak określiłby pan to, co się stało w domu Blidy, czy był to nieszczęśliwy wypadek?" - mówił poseł.

Funkcjonariusz poprosił jednak o uchylenie pytania. "Jako świadek odpowiadam odnośnie faktów, a to byłaby moja opinia" - odparł oficer ABW, którego dane są utajnione. Nie wyjaśnił, dlaczego nie sprawdzono mieszkania ani dlaczego funkcjonariusze pozwolili Blidzie samodzielnie udać się do łazienki, gdzie zastrzeliła się z rewolweru.

>>>Oficer ABW opowiedział o śmierci Blidy

"Nie przypominam też sobie, żeby jedną sprawę nadzorowało czterech prokuratorów i ośmiu funkcjonariuszy"- ocenił świadek podczas przesłuchań komisji. Mowa o śledztwie w związku z mafia węglową, czyli grupą osób zarabiających na fałszowaniu świadectw jakości węgla oraz wyłudzeniach węgiel ze śląskich kopalni.

KUZ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «