Lech Wałęsa pożegnał matkę Tuska
Na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym pochowano matkę Donalda Tuska. We mszy żałobnej oprócz rodziny i znajomych uczestniczył także były prezydent Lech Wałęsa. Zmarła we wtorek Ewa Tusk-Ochelska ostatnie miesiące życia spędziła w gdańskim szpitalu. Miała 75 lat.
- Donald Tusk odwiedził grób matki
- Zmarła matka Donalda Tuska
- Tusk odwołuje wizytę. Leci do chorej matki
- Dla Tuska matka była jak niebo
- Matka Kaczyńskich jest w ciężkim stanie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W uroczystościach udział wzięli także ministrowie rządu Donalda Tuska i jego współpracownicy: między innymi wicepremier Grzegorz Schetyna, rzecznik rządu Paweł Graś, szef gabinetu politycznego Sławomir Nowak. Na cmentarz przyszedł też były minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski.
>>>Dla Tuska matka była jak niebo
Ewa Tusk urodziła się w 1934 roku w Gdańsku. Przez 41 lat pracowała jako sekretarka w gdańskiej Akademii Medycznej. Na emeryturę przeszła pod koniec lat 90. ub. wieku.
Była też uosobieniem komplikacji trójmiejskich biografii i rodzinnych powiązań. Córka Niemki Anny Liebke i gdańskiego Polaka, kolejarza Franciszka Dawidowskiego - języka polskiego nauczyła się dobrze już po wojnie, w wieku 11 lat.
Przyszłego męża, ojca Donalda i Soni, Ewa poznała na początku lat 50., był przyjacielem jej starszego brata. "Najpierw wpadł w oko mojej mamie. Grzeczny, miły, zwracał się do niej z wielkim szacunkiem. Też kolejarz, bo moja rodzina i Tuskowie to byli głównie kolejarze. Mama uważała, że takiego kandydata na zięcia to ze świecą szukać. Zaręczyny były 23 stycznia 1954 roku. Po prostu przyszedł i bez owijania w bawełnę zapytał, czy za niego wyjdę" - wspominała w "Dużym Formacie".
Po śmierci męża w 1972 r. sama wychowywała Sonię i Donalda. 14 lat po śmierci małżonka Ewa Tusk poznała swego drugiego męża - Wacława.
Zmarła po długiej chorobie. Kilka ostatnich miesięcy spędziła w szpitalu na oddziale kardiologii. Doczekała chwili, na którą czekała od lat. Bardzo chciała być prababcią. Pod koniec lutego urodził się jej prawnuk - Mikołaj.
Msza odbyła się w kościele parafialnym Chrystusa Króla. Nabożeństwo oraz uroczystość pożegnalną na cmentarzu poprowadził były metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski. Arcybiskup przekazał rodzinie premiera wyrazy współczucia od obecnego metropolity abp. Sławoja Leszka Głodzia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!